
Szpital Specjalistyczny w Pile otwiera listę 210 publicznych szpitali w Polsce pod względem zarobków lekarzy. Jak ujawnił TVN, średnia zarobków w pilskim szpitalu to 154 tys. zł. Rekordzista zarobił w maju ponad 300 tys. zł. Dyrektor szpitala Grzegorz Sieńczewski wyjaśnia, że nie było to miesięczne wynagrodzenie.
Grzegorz Sieńczewski, dyrektor Szpitala Specjalistycznego w Pile, prostuje fakty dotyczące rekordowego wynagrodzenia dla lekarza zatrudnionego na Rydygiera. Według informacji podanych przez TVN, lekarz miał zainkasować w maju wynagrodzenie przekraczające 300 tys. zł. Dyrektor wyjaśnia, że nie było to wynagrodzenie za miesiąc, ale za cztery miesiące pracy.
Faktura obejmuje rozliczenie świadczeń wykonanych w okresie czterech miesięcy. Lekarz otrzymuje wynagrodzenie za przeprowadzone procedury po ich rozliczeniu i sfinansowaniu przez Narodowy Fundusz Zdrowia. W tym przypadku szpital otrzymał środki z NFZ za świadczenia wykonane w czterech wcześniejszych miesiącach, dlatego wystawiona została jedna faktura zbiorcza
Reklama
- mówi Grzegorz Sieńczewski.
Jak tłumaczy dyrektor, taki sposób rozliczania wynika ze specyfiki finansowania świadczeń medycznych i nie jest sytuacją wyjątkową. Jednocześnie pozwala on chronić płynność finansową szpitala, ponieważ wypłata wynagrodzenia następuje po otrzymaniu środków z NFZ.
Podkreśla, że podawanie wyłącznie wysokości faktury, bez wskazania okresu, którego dotyczy, liczby wykonanych procedur, zakresu obowiązków oraz czasu pracy lekarza, fałszuje rzeczywistość i wprowadza opinię publiczną w błąd.
Sam jest zwolennikiem transparentności wynagrodzeń lekarzy.
Jako dyrektor szpitala, nie tylko pochwalam, ale będę także aktywnie uczestniczył w rozmowach o wynagrodzeniach, zapewnieniu ich transparentności, a także udostępniania wysokości w ramach obowiązujących przepisów, co do tej pory czyniłem. Specyfika rozliczeń z NFZ powoduje, że nie zawsze sama wysokość faktury jest dobrym punktem wyjścia do dyskusji o wynagrodzeniach – ilość składowych potrafi bowiem istotnie wpłynąć na sposób jej interpretacji. Spokój w dyskusji o wrażliwej materii, jaką jest ochrona zdrowia, jest niezbędny, aby tocząca się obecnie mądra i niezbędna analiza była wykorzystywana jedynie do wyciągnięcia merytorycznych wniosków, gwarantujących oczekiwane reformy
Reklama
- mówi Grzegorz Sieńczewski.
Źródło: pilaonline.pl (Głos Piły)