
Radnego Łukasz Heckerta niepokoi sytuacja finansowa Zakładu Gospodarki Komunalnej w Szamotułach.
– Koszty wodociągów wzrosły szybciej niż przychody, a strata zwiększyła się o 84 tysiące złotych – komentuje raport o stanie spółki za okres od 1 stycznia do 31 maja tego roku. – Działalność kanalizacyjna wzrosła z około 48 tysięcy do 239 tysięcy złotych, co było główną przyczyną tak dużego pogorszenia wyniku? – pyta. I dodaje: – Przychody z działu komunalnego wzrosły o ponad 1,4 miliona złotych, a wynik jest słabszy niż rok wcześniej. Co pochłonęło ten dodatkowy przychód?
Finanse „komunalki” niepokoją też radnego Krzysztofa Dyzerta. – Czy istnieje ryzyko, że pogarszająca się sytuacja finansowa ZGK będzie skutkowała koniecznością dokapitalizowania spółki z budżetu gminy lub podwyżkami opłat dla mieszkańców? – zastanawia się.
Zdaniem burmistrza Piotra Michalaka, sytuacja spółki wbrew pozorom nie jest najgorsza. – Na pewno nie można mówić o pogarszającej się sytuacji. W wielu działach ta sytuacja finansowa się polepszyła, więc nie ma tu zagrożenia dla mieszkańców w żaden sposób – uspokaja.
Źródło: Gazeta Szamotulska