
Ponad 1800 sztuk papierosów bez polskich znaków akcyzy oraz 1350 gramów krajanki tytoniowej - to łup, jaki policjanci z Chodzieży znaleźli podczas kontroli na targowisku w Wyrzysku. Mężczyzna nie spodziewał się, że zwykły przystanek na targu skończy się dla niego wizytą na komisariacie. Kontrola na
Ponad 1800 sztuk papierosów bez polskich znaków akcyzy oraz 1350 gramów krajanki tytoniowej - to łup, jaki policjanci z Chodzieży znaleźli podczas kontroli na targowisku w Wyrzysku. Mężczyzna nie spodziewał się, że zwykły przystanek na targu skończy się dla niego wizytą na komisariacie.

Narkotyki skonfiskowane na targowisku
Źródło zdjęć: © ANS, Superchodzież.pl | KPP w Chodzieży

W piątek, 17 lipca, funkcjonariusze Wydziału Kryminalnego Komendy Powiatowej Policji w Chodzieży prowadzili działania wymierzone w nielegalny handel wyrobami akcyzowymi. Podczas rutynowej kontroli pojazdu na targowisku miejskim w Wyrzysku ich uwagę zwrócił 66-letni mieszkaniec województwa kujawsko-pomorskiego. Przeszukanie auta ujawniło 1350 gramów tytoniu oraz 1600 sztuk papierosów pozbawionych polskich znaków akcyzy.
Na tym jednak się nie skończyło. Śledczy udali się także do miejsca zamieszkania mężczyzny, gdzie zabezpieczyli dodatkowe 200 sztuk papierosów. W sumie funkcjonariusze skonfiskowali towar, który miał trafić na czarny rynek z pominięciem polskiego fiskusa.
Z wyliczeń policji wynika, że ujawnione wyroby tytoniowe naraziły budżet państwa na uszczuplenie w wysokości 5 382 złotych z tytułu podatku akcyzowego i VAT. To kwota, której państwo nie otrzyma, jeśli towar trafiłby do sprzedaży poza oficjalnym obiegiem.

- 66-latek został przesłuchany i usłyszał zarzut popełnienia wykroczenia skarbowego z art. 65 § 1 i 4 kodeksu karnego skarbowego, za co grozi mu wysoka kara grzywny - mówi mł. asp. Marta Przybecka z Komendy Powiatowej Policji w Chodzieży**.**
Za ten czyn grozi mu wysoka kara grzywny. Ostateczny wymiar odpowiedzialności ustali sąd.
Krzysztof Dęga
Źródło: SuperChodzież