
Rusznikarz ze Smogorzewa niedaleko Gostynia - na ławie oskarżonych. Prokuratura - co nieczęsto się zdarza - postawiła mu zarzut poczwórnego usiłowania zabójstwa. Chodzi o sprawę z listopada ubiegłego roku, kiedy to przed dom Łukasza W. przyjechało kilka samochodów. Padły strzały - cudem nikt nie zginął. Dziś miał rozpocząć się proces karny, ale tak się nie stało. Dlaczego?
📲 SUBSKRYBUJ NASZ KANAŁ NA YOUTUBE