
Minione dni pokazały, że na drogach powiatu nowotomyskiego nie brakowało niebezpiecznych i niestety, bardzo nieodpowiedzialnych zachowań. Tylko w ciągu dwóch dni policjanci zatrzymali aż czterech kierowców, którzy pożegnali się z prawem jazdy. Za przypadki kierowania pojazdem w stanie nietrzeźwym gr
Minione dni pokazały, że na drogach powiatu nowotomyskiego nie brakowało niebezpiecznych i niestety, bardzo nieodpowiedzialnych zachowań. Tylko w ciągu dwóch dni policjanci zatrzymali aż czterech kierowców, którzy pożegnali się z prawem jazdy. Za przypadki kierowania pojazdem w stanie nietrzeźwym grozi do 15 lat zakazu kierowania pojazdami mechanicznymi, a za przekroczenia prędkości należy liczyć się z utratą prawa jazdy na okres 3 miesięcy i jest to kara niezależna od pozostałych obciążeń finansowych.
Na drogach w gminie Opalenica odnotowano dwa przypadki przekroczenia dozwolonej prędkości o ponad 50 km/h – zarówno w terenie zabudowanym, jak i poza nim. Obaj kierowcy natychmiast stracili uprawnienia do kierowania pojazdami.
Nie zabrakło również kierowców, którzy zdecydowali się wsiąść za kierownicę po alkoholu.
Wczoraj policjanci zatrzymali 41-letniego mieszkańca gminy Kuślin, który najpierw uderzył w ogrodzenie jednej z posesji, a następnie odjechał z miejsca zdarzenia. Kiedy został zatrzymany, próbował przekonać policjantów, że uszkodzenia auta to efekt spotkania z sarną. Ta wersja nie wytrzymała jednak zbyt długo. Po chwili mężczyzna przyznał, że to on uszkodził ogrodzenie i kierował samochodem będąc pod wpływem alkoholu. Badanie wykazało ponad 1,5 promila alkoholu w organizmie.
Kilka godzin później uwagę patrolujących policjantów zwrócił 19-letni mieszkaniec gminy Zbąszyń. Kierowca jechał bez zapiętych pasów bezpieczeństwa, a przed przejazdem kolejowym postanowił wyprzedzić kolumnę oczekujących pojazdów. Kontrola szybko pokazała, że to nie koniec przewinień – badanie alkomatem wykazało ponad pół promila alkoholu w organizmie. Niecierpliwość i brak rozsądku zakończyły się utratą prawa jazdy oraz odpowiedzialnością przed sądem.
To już czwarty kierowca, który w ciągu zaledwie dwóch dni stracił prawo jazdy na drogach naszego powiatu.
Za przypadki kierowania pojazdem w stanie nietrzeźwym grozi do 15 lat zakazu kierowania pojazdami mechanicznymi, do 2 lat pozbawienia wolności, od 5 do 60 tysięcy złotych kary finansowej oraz konfiskata pojazdu. Dla przedziału przekroczenia prędkości od 51 do 60 km/h kwota mandatu karnego wynosi 1500 zł. Obok konsekwencji finansowych kierowca musi liczyć się z otrzymaniem punktów karnych – w tym wypadku 13 pkt. Kierowca, który przekroczył dopuszczalną prędkość w terenie zabudowanym o przynajmniej 51 km/h musi liczyć się z utratą prawa jazdy i jest to kara niezależna od pozostałych obciążeń. Dokument odbierany jest na okres 3 miesięczny. Jazda bez niego wiąże się z kolejnym mandatem i wydłużeniem utraty prawa jazdy za prędkość
Na koniec mamy jeden prosty apel – zwolnijcie. Naprawdę nie warto ryzykować dla kilku minut. A jeśli piliście alkohol, kluczyki zostawcie w domu. Jedna zła decyzja może kosztować znacznie więcej niż utratę prawa jazdy. Bezpieczeństwo na drodze zaczyna się od rozsądku każdego z nas.
/podkom. Barbara Sobieszek /
Źródło: Nowotomyski Magazyn Informacyjny