
W niedzielę, 5 lipca, po godzinie 12:00, na trasie S3 koło Zielonej Góry doszło do dramatycznego pościgu policyjnego. Kierowca Opla Merivy na gnieźnieńskich numerach rejestracyjnych nie zatrzymał się do kontroli drogowej i podjął ucieczkę, podczas której uderzył w kilka samochodów. Droga została cał
W niedzielę, 5 lipca, po godzinie 12:00, na trasie S3 koło Zielonej Góry doszło do dramatycznego pościgu policyjnego. Kierowca Opla Merivy na gnieźnieńskich numerach rejestracyjnych nie zatrzymał się do kontroli drogowej i podjął ucieczkę, podczas której uderzył w kilka samochodów. Droga została całkowicie zablokowana.
Wszystko zaczęło się w Zielonej Górze, gdzie patrol z Wydziału Ruchu Drogowego podjął próbę zatrzymania kierowcy Opla Merivy. Mężczyzna zignorował sygnały do zatrzymania i gwałtownie przyspieszył, wjeżdżając na trasę S3 w kierunku Sulechowa. Policjanci natychmiast ruszyli w pościg, a dyżurny skierował do działań kolejne patrole.
Jak ustalił NewsLubuski.pl, podczas ucieczki kierowca uderzył co najmniej w trzy cywilne samochody. Na miejsce skierowano zespoły pogotowia ratunkowego – prawdopodobnie są osoby poszkodowane. Według nieoficjalnych informacji, mężczyzna miał również usiłować potrącić jednego z policjantów biorących udział w działaniach.
Pościg zakończył się dopiero w rejonie MOP Stożne. Funkcjonariusze zablokowali uciekającego Opla, wyciągnęli mężczyznę z pojazdu, obezwładnili i zakuli w kajdanki. Na nagraniach z pościgu widać m.in. próbę zablokowania uciekającego Opla przez policyjny radiowóz.
Sprawa jest w toku. Policja wyjaśnia okoliczności zdarzenia i ustala dokładny przebieg pościgu. Mężczyźnie grożą poważne konsekwencje – nie tylko za ucieczkę i niezatrzymanie się do kontroli, ale także za spowodowanie kolizji i narażenie życia innych uczestników ruchu.
To kolejny przykład skrajnie niebezpiecznego zachowania na drodze. I kolejny dowód na to, że policyjne pościgi – choć konieczne – zawsze niosą ryzyko dla postronnych. Na szczęście tym razem obyło się bez ofiar śmiertelnych.
Źródło: Moje Gniezno