RAK
    Ponad 5 milionów odszkodowania dla Turku za park

    Ponad 5 milionów odszkodowania dla Turku za park

    595 odsłon
    Ponad 5 milionów odszkodowania dla Turku za park

    Dodaj komentarz

    Ponad 5 milionów złotych – tyle były wykonawca rewitalizacji Parku Miejskiego im. Żerminy Składkowskiej musi zapłacić miastu. To efekt procesu sądowego ze spółką Główny Ośrodek Certyfikacji i Nadzoru z Leżajska. – Przez wiele miesięcy sprawa rewitalizacji Parku Miejskiego była wykorzystywana do bezwzględnych ataków politycznych i medialnych. Zarzucano nam, że decyzja o rozwiązaniu umowy z wykonawcą była błędem, a działania miasta przedstawiano jako nieudolne. Dziś zamiast politycznych opinii mamy wyrok sądu – wyjaśnia burmistrz Romuald Antosik.

    Rewitalizacja parku miejskiego od początku napotykała na poważne problemy. Jak informują urzędnicy magistratu w Turku, wykonawca nie dotrzymywał terminów, a mimo kilkukrotnego wydłużania czasu na zakończenie prac nie wywiązał się z zawartej umowy.

    – W trosce o dokończenie inwestycji i zachowanie unijnego dofinansowania miasto przez długi czas dawało wykonawcy szansę na zakończenie robót. Ostatecznie, wobec braku postępów, w kwietniu 2023 roku umowa została rozwiązana z winy wykonawcy, a inwestycję dokończyła inna firma – wyjaśniają miejscy urzędnicy. Po rozwiązaniu umowy Miasto Turek skierowało sprawę do sądu, domagając się od firmy GOCiN odszkodowania za poniesione straty.

    – Sąd Okręgowy w Poznaniu przyznał rację miastu i zasądził od firmy GOCiN na rzecz miasta 5.174.815 zł wraz z ustawowymi odsetkami oraz zwrot kosztów postępowania sądowego w wysokości 225.000 zł. Wyrok jest prawomocny, został opatrzony rygorem natychmiastowej wykonalności oraz klauzulą wykonalności. Oznacza to, że Miasto Turek może rozpocząć dochodzenie zasądzonych należności. W najbliższym czasie sprawa zostanie skierowana do komornika – czytamy na facebookowej stronie miasta Turek. Jak wyjaśnia w mediach społecznościowych burmistrz Antosik, przez wiele miesięcy sprawa rewitalizacji Parku Miejskiego była wykorzystywana do „bezwzględnych ataków politycznych i medialnych”.

    – Zarzucano nam, że decyzja o rozwiązaniu umowy z wykonawcą była błędem, a działania miasta przedstawiano jako nieudolne. Dziś zamiast politycznych opinii mamy wyrok sądu – informuje Romuald Antosik. – Przypomnę, że zanim podjęliśmy decyzję o rozwiązaniu umowy, wykonawca otrzymywał szanse i nowe terminy zakończenia prac. Zależało nam na tym, aby inwestycja została ukończona i aby nie utracić unijnego dofinansowania. Gdy stało się jasne, że wykonawca nie wywiąże się ze swoich obowiązków, podjęliśmy jedyną odpowiedzialną decyzję – rozwiązaliśmy umowę i doprowadziliśmy do dokończenia rewitalizacji parku przez inną firmę. Burmistrz podkreśla też, że – niestety – przepisy o zamówieniach publicznych nie pozwalają samorządom wybierać wykonawców, do których mają zaufanie.

    – Trzeba wybrać firmę, która złoży najkorzystniejszą ofertę, a czasem taka firma okazuje się nierzetelna. Tak było w naszym przypadku. Skupiliśmy się na ratowaniu tej inwestycji, żeby nie stracić ponad 16 mln zł unijnego dofinansowania. Niestety, w czasie kampanii wyborczej sprawa ta była bezlitośnie wykorzystywana przez część polityków do celów wyborczych. Dzisiaj fakty i wyrok sądu są najlepszą odpowiedzią na wszystkie zarzuty, które przez wiele miesięcy kierowano pod adresem moim i Miasta. Ci, którzy najgłośniej oskarżali, dziś powinni mieć odwagę przyznać, że nie mieli racji – dodaje burmistrz Turku. Co sądzisz na ten temat?


    Źródło: Przegląd Koniński

    Co o tym sądzisz?

    Artykuł sponsorowanyAD
    SamsungGalaxy AI - nowa era