W niedzielne popołudnie na drodze powiatowej między Trzemżalem a Trzemesznem doszło do kolizji, gdzie kierowca Volkswagena uderzył w przydrożne drzewo. Pojazd został doszczętnie rozbity, jednak kierowca nie odniósł poważniejszych obrażeń. Zdarzenie miało miejsce 12 lipca.
Do groźnie wyglądającej kolizji doszło w niedzielne popołudnie na drodze powiatowej pomiędzy Trzemżalem a Trzemesznem, gdzie kierujący Volkswagenem uderzył w przydrożne drzewo. Mimo poważnych uszkodzeń pojazdu, kierowca nie odniósł poważniejszych obrażeń.
Do zdarzenia doszło 12 lipca. Jak informuje portal Trzemeszno24.info, ze wstępnych ustaleń wynika, że samochód marki Volkswagen Passat, jadący w kierunku Trzemeszna, zjechał z jezdni i z dużą siłą uderzył w drzewo. Siła zderzenia była tak duża, że od pojazdu odpadło jedno z kół, a rozbite auto zatrzymało się dopiero kilkadziesiąt metrów dalej, po przeciwnej stronie drogi. Według nieoficjalnych ustaleń, przed auto miała wbiec sarna, a kierowca usiłował uniknąć zderzenia ze zwierzęciem.
Jako pierwszy pomocy kierowcy udzielił świadek zdarzenia – druh z Ochotniczej Straży Pożarnej w Trzemesznie, który przejeżdżał tą trasą kilka minut po kolizji. Następnie mężczyzną zajęła się załoga zespołu ratownictwa medycznego z Witkowa.
Na miejscu pracowali również policjanci z Trzemeszna, którzy prowadzili czynności zmierzające do ustalenia okoliczności zdarzenia. Kierowca był trzeźwy i został ukarany mandatem karnym.
#Tagi
W związku z dbałością o poziom komentarzy prowadzona jest ich moderacja. Wpisy mogące naruszać czyjeś dobra osobiste lub podstawowe zasady netykiety (np. pisanie WIELKIMI LITERAMI), nie będą publikowane. Wszelkie uwagi do redakcji należy kierować w formie mailowej. Zapraszamy do kulturalnej dyskusji.
Źródło: Gniezno24.com