RAK
    Pijani kierowcy i piraci drogowi w rękach pilskich funkcjonariuszy

    Pijani kierowcy i piraci drogowi w rękach pilskich funkcjonariuszy

    1115 odsłon
    Pijani kierowcy i piraci drogowi w rękach pilskich funkcjonariuszy

    Miniony weekend na drogach powiatu pilskiego przyniósł zatrważający bilans interwencji. Funkcjonariusze z Komendy Powiatowej Policji w Pile zatrzymali aż pięciu uczestników ruchu, którzy znajdowali się pod wpływem alkoholu oraz odebrali uprawnienia sześciu kierowcom, którzy rażąco łamali limity pręd

    Miniony weekend na drogach powiatu pilskiego przyniósł zatrważający bilans interwencji. Funkcjonariusze z Komendy Powiatowej Policji w Pile zatrzymali aż pięciu uczestników ruchu, którzy znajdowali się pod wpływem alkoholu oraz odebrali uprawnienia sześciu kierowcom, którzy rażąco łamali limity prędkości.

    W ręce mundurowych wpadło dwóch kierowców samochodów osobowych oraz trzech rowerzystów. Jeden z cyklistów, 60-letni mieszkaniec Piły stał się sprawcą kolizji w centrum Piły. Mężczyzna mając w organizmie niespełna promil alkoholu, nie ustąpił pierwszeństwa przejazdu i doprowadził do zderzenia z innym rowerzystą.

    Jeszcze większym brakiem wyobraźni wykazała się pozostała dwójka zatrzymanych rowerzystów. Badanie alkomatem wykazało u każdego z nich po ponad 2 promile w organizmie. Poruszanie się w takim stanie po drogach to realne niebezpieczeństwo zarówno dla nich samych jak i dla innych osób.

    Podczas weekendowych kontroli policjanci zatrzymali również prawa jazdy 6 kierującym. Aż pięciu z nich straciło uprawnienia za przekroczenie prędkości o 50 km/h poza obszarem zabudowanym. Z kolei jeden z kierowców pędził aż 103 km/h w obszarze zabudowanym, gdzie ryzyko potrącenia pieszego jest najwyższe.

    Niechlubnym rekordzistą weekendu okazał się kierowca pojazdu marki BMW. Na Drodze Krajowej Nr 10, w miejscowości Stara Łubianka, jechał z prędkością 158 km/h, czyli 68 km/h więcej niż pozwalają na to przepisy.

    Droga to nie miejsce na brawurę i alkohol! Nadmierna prędkość od lat pozostaje jedną z głównych przyczyn najtragiczniejszych wypadków drogowych. Każdy kilometr na liczniku ponad limit, wydłuża drogę hamowania i zmniejsza szanse na uniknięcie zdarzenia. Z kolei alkohol obniża czas reakcji, zaburza ocenę odległości oraz własnych umiejętności. Dla tak skrajnej nieodpowiedzialności nie znajdziemy taryfy ulgowej. Dbajmy o bezpieczeństwo własne i innych.

    mł. asp. Weronika Majcher

    KPP Piła


    Źródło: Tętno Regionu

    Artykuł sponsorowanyAD
    SamsungGalaxy AI - nowa era

    Co o tym sądzisz?