RAK
    Pierogi z kimchi? Poproszę

    Pierogi z kimchi? Poproszę

    833 odsłon
    Wielkopolskie

    The article reviews Wioleta Błazucka's cookbook "Pierogi z kimchi," praising its accessible approach to Asian cuisine, especially Korean, by demonstrating that exotic ingredients are not always necessary for authentic flavors.

    Środa, 22 lipca 2026R. IMIENINY: Magdaleny, Bolesławy

    18.5°C

    Fot. Joanna Divina (Radio Poznań) Nic dziwnego, że taka książka pojawia się właśnie teraz. Polacy od kilku lat coraz chętniej odkrywają kuchnię Azji. Wystarczy spojrzeć na nasze miasta. Jeszcze kilkanaście lat temu ramen, bibimbap czy koreański kurczak były kulinarną ciekawostką. Dziś restauracje serwujące dania z Korei, Japonii, Chin czy Tajlandii cieszą się ogromną popularnością. Coraz częściej chcemy też odtworzyć te smaki we własnej kuchni. I właśnie wtedy pojawia się pytanie - od czego zacząć?

    Wioleta Błazucka odpowiada bardzo spokojnie - od prostych przepisów i produktów, które naprawdę można u nas kupić. A jeśli na liście pojawi się coś mniej znanego, autorka wszystko cierpliwie wyjaśnia. Dowiemy się, czym jest gochugaru - charakterystyczna koreańska papryka w płatkach o łagodniejszym, lekko owocowym smaku, która nadaje potrawom kolor i głębię. Poznamy także doubanjiang, aromatyczną, pikantną pastę z fermentowanej fasoli i papryczek chili, będącą jednym z filarów kuchni syczuańskiej. W książce znajdziemy również przewodnik po azjatyckich sosach, octach czy syropach ryżowych i kukurydzianych, które w Korei są czymś zupełnie naturalnym, choć w polskiej kuchni wciąż pojawiają się rzadko.

    Największy uśmiech wywołał u mnie jednak... przepis na ugotowanie ryżu. Niby nic niezwykłego - dokładnie wypłukać ziarna, gotować na małym ogniu i pozwolić im dojść pod przykryciem. A jednak od razu przypomniałam sobie moją mamę i babcię. U nas garnek z ugotowanym ryżem wędrował jeszcze pod kołdrę. Dzięki temu każde ziarenko było osobno, ryż pozostawał lekki i sypki. Pomyślałam wtedy, że dobre kulinarne patenty nie znają granic.

    W książce znajdziemy przepisy na klasyczne onigiri, kwiatowe bułeczki, ryż soboro, popularną koreańską sałatkę z tłuczonych ogórków czy tanghulu – owoce w cienkiej, chrupiącej warstwie karmelu, które podbiły media społecznościowe. Jest też oczywiście kimchi, bez którego trudno wyobrazić sobie kuchnię koreańską. To fermentowana kapusta pekińska lub rzodkiew doprawiona czosnkiem, imbirem, papryką i przyprawami. W Korei jest czymś znacznie więcej niż dodatkiem do obiadu - to element codziennej kultury i niemal symbol narodowej kuchni. Nic dziwnego, że również w Polsce zdobywa coraz więcej miłośników.

    Wioleta Błazucka ze swoimi małymi pomocnikami - Joną i Sonu zachęcają do gotowania, eksperymentowania i odkrywania nowych smaków bez presji, że coś się nie uda. „Pierogi z kimchi”, z Wydawnictwa ZNAK HORYZONT, pokazują, że kuchnia azjatycka jest bliżej, niż nam się wydaje.

    SERWIS INFORMACYJNY


    Źródło: Radio Poznań — Kultura

    Co o tym sądzisz?

    Artykuł sponsorowanyAD
    SamsungGalaxy AI - nowa era