
Sobota, 11 lipca 2026R. IMIENINY: Olgi, Kaliny, Benedykta
15.7°C
Parowozownia Gniezno / Fot. Rafał Muniak (Radio Poznań) O atrakcjach dla zwiedzających mówi prezes Stowarzyszenia Parowozownia Gniezno Patryk Kuliński.
Będzie można zwiedzać tabor przechowywany w parowozowni, będą drezyny, można oglądać lokomotywy wózki spalinowe. To już ponad 150 lat parowozowni w Gnieźnie, największego takiego obiektu w Europie. Mamy dwie duże hale wachlarzowe, gdzie jest ponad 40 stanowisk na lokomotywy. W obu halach jest powierzchnia ponad 11 tys. metrów kwadratowych
Odbędzie się też debata samorządowców i parlamentarzystów na temat zagospodarowania tego terenu, który PKP planuje sprzedać. Miłośnicy kolei chcą, by Skarb Państwa utworzył tam Narodowe Muzeum Kolejnictwa .
Jak przeprowadzić obiekt z ery pary do ery wodoru? Będą dyskutować eksperci, politycy i naukowcy
Parowozownia w Gnieźnie powstała w 1875 roku i służyła kolei do początku XXI wieku. Obecnie wyłączonym z eksploatacji kompleksem opiekuje się Stowarzyszenie Parowozownia Gniezno . Użytkownikiem wieczystym nieruchomości jest spółka Polskie Koleje Państwowe SA, która w ostatnim czasie ogłosiła zamiar sprzedaży parowozowni. Na terenie kompleksu znajdują się m.in. dwie hale wachlarzowe mieszczące ponad 40 lokomotyw, dwie obrotnice kolejowe, wieża wodna oraz hala napraw wagonów.
Pomysłem na zatrzymanie degradacji największego w Europie obiektu tego typu jest utworzenie w nim centrum transferu technologii wodorowych, muzeum kolejnictwa, strefy kultury oraz centrum biznesowo-eventowego . Całkowity koszt realizacji przedsięwzięcia może wynieść kilkaset milionów złotych. W sobotę w Gnieźnie odbędzie się kongres poświęcony realizacji projektu „Od pary do wodoru”. Na spotkanie zaproszeni zostali przedstawiciele rządu, władz samorządowych, parlamentarzyści oraz przedstawiciele nauki.
Jak powiedział prezes Stowarzyszenia Parowozownia Gniezno Patryk Kuliński, dawne hale naprawcze parowozów są idealnym miejscem na pionierski hub , w którym historia inżynierii spotyka się z badaniami nad zeroemisyjnym transportem i dekarbonizacją gospodarki.
Celem sobotniego kongresu jest zawiązanie silnej koalicji państwowo-biznesowej. Największa w Europie historyczna parowozownia nie przetrwa kolejnych dekad bez natychmiastowej, wielowymiarowej rewitalizacji – podkreślił.
Koncepcja została przygotowana we współpracy z Wielkopolską Izbą Gospodarczą, Polską Grupą Wodorową i Stowarzyszeniem HALO! Według Kulińskiego projekt ma pełnić funkcję kotwicy inwestycyjnej, która zatrzyma w regionie wykwalifikowane kadry i przyciągnie kapitał do Gniezna. Instytut badawczo-wdrożeniowy, który miałby powstać we współpracy z Politechniką Poznańską, będzie się zajmować badaniami nad zielonym wodorem i nowoczesną energetyką oraz wzmacniać pozycję Gniezna w Wielkopolskiej Dolinie Wodorowej .
Udział w debacie potwierdzili m.in. przedstawiciele Ministerstwa Klimatu i Środowiska, posłowie do polskiego parlamentu oraz Parlamentu Europejskiego, rektor Politechniki Poznańskiej, prezydent Gniezna, a także prezesi wiodących spółek energetycznych, kolejowych i innowacyjnych. Udział decydentów, od których zależą kierunki rozwoju polskiej infrastruktury oraz alokacja środków z transformacji energetycznej, dowodzi, że sprawa Parowozowni Gniezno urosła do rangi flagowego projektu w skali całego kraju – ocenił Patryk Kuliński.
Według wstępnych szacunków odbudowa i restauracja budynków mogą kosztować około 150 mln zł. Trudniejsze do oszacowania są koszty ich adaptacji do funkcji przewidzianych w projekcie oraz wyposażenia. Zdaniem autorów koncepcji realizacja całego przedsięwzięcia może pochłonąć kilkaset milionów złotych.
Prezes stowarzyszenia przyznał, że przez lata nie udało się przekonać władz centralnych do realnego wsparcia ratowania niszczejącego kompleksu. Jego zdaniem tym razem projekt ma większe szanse powodzenia.
Filarem projektu jest część wodorowa. Naszym zdaniem środki na jej realizację można pozyskać z UE. Centrum transferu technologii wodorowych, pierwsze takie miejsce w Europie, ma przyciągać środowiska naukowe i promować nowe technologie energetyczne. Gniezno jest dobrą lokalizacją dla takiego podmiotu – powiedział.
Stowarzyszenie Parowozownia Gniezno wielokrotnie informowało, że degradacja zabytkowego kompleksu jest coraz bardziej widoczna. Jak podkreślił Patryk Kuliński, bez natychmiastowej interwencji w ciągu najbliższych trzech-pięciu lat może dojść do zawalenia się historycznych dachów , co będzie równoznaczne z bezpowrotną utratą zabytku .
Kompleks został wpisany do rejestru zabytków województwa wielkopolskiego. Obejmuje ponad 7,2 ha historycznego terenu i 22 zabytki nieruchome. W 2022 r. uchwalono dla niego miejscowy plan zagospodarowania przestrzennego, dopuszczający funkcje m.in. muzealne, kulturalne, naukowe i biznesowe.
SERWIS INFORMACYJNY
Źródło: Radio Poznań (d. Radio Merkury)