
Dodaj komentarz
Jak dokładnie będzie wyglądał most w Biechowach? Kiedy zostanie podpisana umowa na dofinansowanie inwestycji w wysokości ponad 174 milionów zł, dotąd najwyższego w historii powiatu konińskiego? Kiedy rozpocznie się sama budowa? Kto najbardziej skorzysta na tej inwestycji? Na te i wiele innych pytań odpowiadają – Katarzyna Fryza, starosta koniński i Sylwia Cichocka, dyrektor Zarządu Dróg Powiatowych w Koninie, bo to kobiety będą budować most w Biechowach. – Przynajmniej go rozpoczniemy – mówią panie.
O przyznaniu dofinansowania dla powiatu konińskiego na most w Biechowach oficjalnie mówił pod koniec czerwca będący w Starostwie Powiatowym w Koninie wiceminister infrastruktury Stanisław Bukowiec. Wszystko wskazuje na to, że umowa na dofinansowanie budowy mostu w Biechowach będzie podpisana po ogłoszeniu przez Ministerstwo Infrastruktury listy zadań mostowych.
– Procedowana jest w tej chwili zmiana uchwały rządowej dotyczącej programu Mosty dla Regionów, zakładająca m.in. wydłużenie możliwości realizacji programu o kolejne lata oraz zwiększenie nakładów na ten cel. Ogłoszenie ostatecznej listy zadań dotowanych w tym naborze będzie możliwe dopiero, po zakończeniu prac nowelizujących cały program Mosty dla Regionów. Dobra informacja jest taka, że rzeczywiście byliśmy pionierami, jeśli chodzi o złożenie wniosku w tym roku i decyzja ministra, która została ogłoszona tu w starostwie powiatowym, pozostaje wiążąca, więc to jest bardzo ważne – mówi Katarzyna Fryza.
Co zmieni podpisanie umowy o dofinansowanie dwa miesiące później?
– Dopiero wtedy będziemy mogli zacząć starania o wyłonienie inwestora zastępczego, a następnie o przeprowadzenie postępowania przetargowego i wyłonienie wykonawcy. Jest takie ryzyko, że do końca tego roku nie zdążymy wyłonić wykonawcy budowy mostu. Ten proces może przesunąć się na rok następny. Pojawia się więc pytanie, czy nawet rozpoczynając tę budowę nieco później w przyszłym roku zmieścimy się w okresie do 2029 roku, bo zgodnie z założeniami inwestycja ma być realizowana w okresie 3-letnim, nadto tak mamy podpisane deklaracje i uchwały samorządów na przekazanie dofinansowania w latach 2027, 2028, 2029. Dziś możemy mówić o tych obawach w kategorii rozważań, ale będziemy reagować na bieżąco. To jest potężna inwestycja, największe dofinansowanie ze środków rządowych, ale i jeżeli chodzi o jednorazowe wsparcie innych samorządów dla powiatu konińskiego – wyjaśnia starosta.
Ponad 174 miliony dofinansowania będzie pochodzić z programu Mosty dla Regionów, prawie 22 miliony to decyzja marszałka i radnych województwa wielkopolskiego, po 1,5 mln przekażą trzy samorządy – Krzymowa, Kramska i Powiatu Kolskiego, miasto Konin zapowiedziało pomoc w wysokości 2 milionów. Ile powiat koniński musi mieć swoich pieniędzy? Czy będzie się starać jeszcze o jakieś środki?
– Jeżeli bazowalibyśmy tylko na tym, co mamy, to rzeczywiście ze strony powiatu konińskiego wymagałoby to zaangażowania około 15 milionów zł. Natomiast już jestem po wstępnych rozmowach z starostą tureckim i innymi samorządowcami regionu, z którymi będziemy omawiać walory tego mostu jako rozwiązania komunikacyjnego, tym bardziej że rozważana jest zmiana przebiegu drogi wojewódzkiej. Biegłaby ona od drogi krajowej 92 mostem w Biechowach i łączyłaby się z obecnym biegiem drogi wojewódzkiej 266 w miejscowości Święte. Jadąc od strony Koła zupełnie ominęlibyśmy miasto Konin, wyjeżdżamy w okolicach Kramska, dalej mamy drogę w kierunku Sompolna i Radziejowa, więc łączymy tak naprawdę północ i południe. Rozważany nowy przebieg drogi wojewódzkiej od drogi krajowej spodobał się też samorządowi powiatu tureckiego. Niedaleko biegnie autostrada i warto byłoby ten węzeł po prostu połączyć. Oczywiście to jest pewien pomysł na przyszłość, który warto w mojej ocenie rozważyć. Z pewnością usprawniłoby to komunikację, otworzyło również ten region na powstanie nowych terenów inwestycyjnych – wyjaśnia starosta Katarzyna Fryza.
Czy uda się z powiatowego budżetu wyodrębnić 15 milionów czy brany pod uwagę jest kredyt?
– Nie mówimy o kredycie. Analizy finansowe, które przeprowadzamy z panem skarbnikiem są takie, że jesteśmy w stanie realizować to zadanie i nie ograniczyć planów rozwojowych tylko do tej inwestycji. Już na etapie składania wniosku ustaliliśmy jako zarząd powiatu w rozmowach z wszystkimi radnymi rady powiatu, że inwestycja w Biechowach nie powinna spowodować, że powiat koniński będzie miał ograniczone możliwości realizacji innych zadań. Jesteśmy więc o to spokojni – wyjaśnia Katarzyna Fryza. Jeśli budowa mostu w Biechowach i przebudowa drogi wojewódzkiej staną się naturalną obwodnicą Konina, czy dwa miliony od miasta Konina to nie za mały udział?
– Panowie prezydenci bardzo optymistycznie spojrzeli na tę przebudowę. Rzeczywiście zasygnalizowali, że na tę chwilę jest możliwość, żeby włączyli się w takim wymiarze finansowania, ale też umówiliśmy się, że zawsze możemy wrócić do rozmów. Nie będę w tej chwili przesądzać, czy tak będzie, czy nie. Będziemy rozmawiali z każdym, kto będzie mógł włączyć się nie tylko finansowo w tę bardzo ważną dla całego regionu inwestycję – mówi starosta. Gdzie dokładnie zostanie zbudowany most?
– Obiekt mostowy będzie zlokalizowany w ciągu drogi powiatowej nr 3217P z przesunięciem w kierunku wschodnim od obecnej przeprawy promowej o około 30 metrów. Założenie jest takie, że prom w Biechowach będzie funkcjonował do czasu wybudowania i umożliwienia przejazdu przez most – wyjaśnia dyrektor Sylwia Cichocka. Przebudowa drogi będzie się rozpoczynała w miejscowości Piersk na terenie gminy Krzymów, a kończyła na terenie gminy Kramsk w okolicach miejscowości Ksawerów. Długość nowego odcinka drogi powiatowej będzie miała zgodnie z dokumentacją 1 kilometr 72 metry. Jak most będzie wyglądał?
– Most nad rzeką Wartą, będzie wykonany w postaci dwóch łuków stalowych, do których podwieszony zostanie pomost z rusztu stalowego zespolonego z żelbetową płytą. Długość obiektu nad rzeką to 110 metrów. Natomiast nad terenem zalewowym będzie wykonana estakada trzynastoprzęsłowa. Łącznie cały obiekt mostowy, czyli przęsło nurtowe nad rzeką plus estakada będzie miał blisko 530 metrów długości. Estakada będzie wykonana z belek prefabrykowanych typu T, zespolonych z żelbetową płytą pomostu. Całość będzie posadowiona na tzw. fundamentach pośrednich, czyli za pomocą pali. Nowy odcinek drogowy, będzie się zaczynał w m. Piersk na terenie gminy Krzymów, a kończył na terenie gminy Kramsk na skrzyżowaniu z drogą gminną. Skrzyżowania z drogami gminnymi będą przebudowane. W Drążnie będzie wykonane skrzyżowanie skanalizowane, z wydzieleniem lewoskrętu oraz azylem w miejscu przejścia dla pieszych. Na terenie gminy Kramsk, w miejscu przecięcia z drogą gminną, będzie wykonane skrzyżowanie typu rondo. Cała droga jest zaprojektowana o parametrach drogi klasy G, czyli drogi klasy głównej, o nośności 115 kN, takiej, jaka jest wymagana dla dróg publicznych. Szerokość jezdni będzie miała 7 m, dwa pasy ruchu po 3,5 m. Po stronie wschodniej będzie wykonana ścieżka rowerowa o szerokości 2,5 m. Po stronie zachodniej ścieżka pieszo-rowerowa o szerokości 3 m. Obiekt mostowy jest zaprojektowany na najwyższą klasę obciążenia taborem samochodowym, klasa pierwsza, oraz pojazdem specjalnym wg norm NATO, Klasa 150. To będzie obiekt, po którym będą mogły przejechać pojazdy wojskowe – tłumaczy Sylwia Cichocka. Jak wyjaśnia dyrektor ZDP, wybudowane zostaną zatoki autobusowe, oświetlenie, przebudowana istniejąca infrastruktura techniczna, wybudowana kanalizacja deszczowa do odwodnienia drogi oraz dwa zbiorniki zarówno po stronie gminy Krzymów, jak i gminy Kramsk, do których będą odprowadzane wody opadowe. Będą prowadzić do nich drogi dojazdowe. Będą wykonane drogi serwisowe oraz dojazd do parkingu przy rzece. Po stronie gminy Kramsk będzie wykonany dojazd do wału, żeby można było się po nim poruszać. Po wybudowaniu mostu w Biechowach, który znajduje się w drodze powiatowej, trasa stanie się drogą wojewódzką.
– Taki jest zamysł. Udzielone przez Urząd Marszałkowski w Poznaniu dofinansowanie jest otwarciem na wizję, plan, żeby most w Biechowach stał się w przyszłości elementem nowego przebiegu drogi wojewódzkiej nr 266, która dziś jest częściowo w granicach administracyjnych miasta Konina i biegnie w kierunku Kramska. Dziś za wcześnie by mówić o szczegółach, ale z pewnością przy przygotowywaniu dokumentacji projektowej należy uwzględnić wszystkie założenia począwszy od zwartej zabudowy Krzymowa aż po zwiększony ruch. W jakim czasie po wybudowaniu mostu w Biechowach może powstać obwodnica dla Krzymowa?
– Budowa takich dróg nie jest inwestycją, którą się da zrobić w rok, bo taki proces inwestycyjny wiąże się z szeregiem działań takich jak m.in. kwestia regulacji gruntów, decyzje różnych organów. Samo przygotowanie dokumentacji nie zależy zatem tylko od zaangażowania jednego urzędu, ale będziemy zabiegać by proces przygotowania dokumentacji projektowej przebiegał sprawnie. Naszą intencją jest, żeby nie stwarzać problemów komunikacyjnych dla mieszkańców. Sama budowa mostu nie powinna być uciążliwa, bo będzie toczyła się w innym miejscu, a promy będą umożliwiały mieszkańcom przemieszczanie się – zapewnia starosta. Podkreśla też, że zdobycie dofinansowania i budowa mostu w Biechowach nie byłyby możliwa bez pozytywnego stanowiska radnych powiatu i zaangażowania pracowników Zarządu Dróg Powiatowych. Co sądzisz na ten temat?
Źródło: Przegląd Koniński