RAK
    Nietypowa prezentacja składu Sokoła Kleczew przed nowym sezonem

    Nietypowa prezentacja składu Sokoła Kleczew przed nowym sezonem

    2650 odsłon
    Nietypowa prezentacja składu Sokoła Kleczew przed nowym sezonem

    Dodaj komentarz

    Wczoraj wieczorem w Kleczewie przy eksponacie koparki przy rondzie odbyła się oficjalna prezentacja składu Sokoła Kleczew na nadchodzący sezon 2026/27. Zebrani kibice mieli okazję poznać nowy zawodników w kadrze drużyny Tomasza Pozorskiego, porozmawiać z piłkarzami i sztabem, a także zrobić sobie zdjęcie. W rozmowie z nami trener oraz prezes klubu opowiedzieli o zmianach w zespole, planach na przyszłość, a także zdradzili, czego kibice mogą się spodziewać po bardzo przebudowanej drużynie, która już w najbliższą sobotę rozpocznie drugi z rzędu sezon w II lidze.

    Jaka atmosfera panuje w klubie przed początkiem nowego sezonu? – Zespół przeszedł bardzo głębokie zmiany, odeszło kilkunastu piłkarzy, kilkunastu piłkarzy również przyszło. Jesteśmy w tej chwili na etapie poznawania się nawzajem, swoich mocnych i słabych stron, a także opakowywania tego w model gry, w którym będziemy funkcjonować w tej rundzie. Bardzo ważne jest wytworzenie takiej mikro relacji pomiędzy poszczególnymi piłkarzami, pomiędzy pozycjami, formacjami i na to oczywiście potrzeba czasu. Staramy się, jak możemy, jako sztab, żeby jak najbardziej ten proces przyspieszyć poprzez analizy indywidualne, grupowe, zespołowe, czy też poprzez treningi pozycyjne czy formacyjne, oczywiście poza treningami głównymi. Naszym głównym celem jest to, żeby przygotować zespół optymalnie fizycznie do tej rundy, bo mimo, że ten okres był krótszy, to jest to grupa, która daje bardzo duże możliwości intensywnej gry i tylko bardzo dobre przygotowanie motoryczne będzie w stanie ujawnić potencjał tych chłopaków – mówił Tomasz Pozorski, trener Sokoła Kleczew. – Jesteśmy po krótkim czasie przygotowawczym, w którym włożyliśmy dużo pracy, żeby zbudować nową kadrę, bo ze starej zostało tylko kilka osób. Myślę, że spokojnie będziemy robić swoje i będziemy grać, żeby się utrzymać – dodał Grzegorz Dobski, prezes klubu.

    W Sokole wznowiony został program Klub 100. – Dużo ludzi się włączyło i oczywiście zapraszam wszystkich chętnych, bo to jest naprawdę fajna sprawa. Ludzie, kibice pomagają nam też w ten sposób. To taka inicjatywa, która była już w 2020 roku, ale pandemia pokrzyżowała nam plany. Klub 100 to jest po prostu 100 kibiców, którzy wpłacają darowiznę na konto klubu i jest to takie wsparcie finansowe. Jest duży odzew, jesteśmy już bardzo blisko tej stówki, więc myślę, że do pierwszego meczu zadanie będzie wykonane – powiedział prezes Sokoła.

    Czy ze względu na bardzo dużo rotacji w składzie model gry ulegnie zmianie? – B ędziemy bardzo mocno chcieli nawiązywać do tego, co było jesienią. Wrócimy do tej struktury, którą wtedy preferowaliśmy, ale tak jak podkreśliłem na samym początku, jest to zespół bardzo intensywny, dający nam dużo większe możliwości, jeśli chodzi o grę w obronie wysokiej. Nie chcę, żeby to źle zabrzmiało, ale na pewno mamy też dużo większe możliwości, jeśli chodzi o grę w piłkę i te umiejętności chłopaków są na bardzo wysokim poziomie – przyznał szkoleniowiec.

    Sokół Kleczew zapewnił sobie utrzymanie w II lidze w barażach. – To był mecz, który był bardzo wymagający, jeśli chodzi o emocje, ale cieszę się ogromnie, że skończył się happy-endem. Wiosną były złe momenty, takie, po których czuliśmy się fatalnie, ale udało się to obronić i to jest dla nas najważniejsze. Ten koniec wieńczy dzieło, ponieważ finalnie dokonaliśmy czegoś, co jest bardzo istotne w kontekście tego, z kim rywalizowaliśmy, ale to już jest przeszłość. W tej chwili myślimy już tylko i wyłącznie o tym, co będzie przed nami za kilka dni, chociaż też nie przeceniałbym wartości tego pierwszego meczu, bo on jest tylko jednym z 34 – powiedział Tomasz Pozorski.

    Przed końcem sezonu trener Sokoła podał się do dymisji, która została odrzucona przez klub. Jak to wpłynęło na szkoleniowca? – Było to dla mnie bardzo istotne i bardzo to doceniam. To było też okazanie takiej jedności, jeśli chodzi o to nasze środowisko. Myślę, że wzmocniło to nas jako grupę ówcześnie i pozwoliło też osiągnąć to, co się wydarzyło – przyznał trener.

    Jakie emocje towarzyszyły prezesowi Sokoła pod koniec sezonu? – W Sokole staramy się mało mówić, a więcej robić. Oczywiście każdy się denerwował, ale to ciśnienie trzeba było wytrzymać. Jeśli chodzi o dymisję trenera, wiem, jak to jest, to są emocje, nerwy. Trener oczywiście podszedł do tego bardzo odpowiedzialnie i honorowo. Dał nam jakieś wyjście, ale ja i zarząd podjęliśmy decyzję, że nic nie zmieniamy, musimy to wytrzymać i jesteśmy razem na dobre i na złe i myślę, że to było dobre rozwiązanie – przyznał Grzegorz Dobski.

    Prezes Sokoła zdradził, jakie zmiany planowane są w klubie w najbliższej przyszłości. – Przyszedł już taki czas, że bardzo mocno zastanawiamy się i będziemy robić wszystko, żebyśmy przez ten rok wdrożyli do naszego zarządu nową, świeżą krew. Mamy takie plany, prowadzimy rozmowy i myślę, że będziemy w tym kierunku szli. Potrzeba młodych ludzi, którzy będą kontynuować ten projekt z nowym pomysłem i świeżością. Jeśli chodzi o stadion, jesteśmy po rozmowach z burmistrzem, który obiecał, że będzie chciał stworzyć nam lepsze warunki, zbudować boisko ze sztuczną powierzchnią, bo tego nam brakuje na jesień i zimę – powiedział.

    Czego kibice mogą się spodziewać po Sokole w drugim sezonie w II lidze? – Na pewno będziemy zespołem dojrzalszym i to przede wszystkim ze względu też na piłkarzy, którzy będą występowali, bo mamy do dyspozycji zawodników, którzy w przeszłości mają w swoim CV bardzo fajne kluby i osiągnięcia. To, czego możemy być pewni, to jest to, że będzie to zespół bardzo odważny od samego początku. Liga pokazała, że duże ryzyko może dać bardzo dużą nagrodę i myślę, że taką dewizą się będziemy kierować. Chcemy jak najszybciej zapewnić sobie utrzymanie w lidze i to jest nasz cel, ale kierujemy się tylko i wyłącznie tym, co będzie się działo w następnym meczu i to jest dla nas najważniejsze – podsumował Tomasz Pozorski. – Tworzymy nową drużynę z nową krwią i myślę, że będzie dużo emocji i dobrej gry. Na to liczymy. Liczymy również oczywiście na frekwencję, na kibiców. Będziemy robić wszystko, żeby jak najwięcej osób przychodziło na stadion i byli zadowoleni z naszych występów – dodał prezes Grzegorz Dobski.

    Co sądzisz na ten temat?


    Źródło: Przegląd Koniński

    Co o tym sądzisz?

    Artykuł sponsorowanyAD
    SamsungGalaxy AI - nowa era