
Poniedziałek, 13 lipca 2026R. IMIENINY: Irwina, Margarety, Sary
22.5°C
Zdjęcie ilustracyjne / Fot. Pixabay Jadąca z Sielinka do Opalenicy w sobotę wieczorem wielka żółta maszyna wzbudziła zainteresowanie innych kierowców, którzy powiadomili policję. Gdy 25-latek zobaczył radiowóz, porzucił koparko-ładowarkę i próbował uciekać pieszo. Po krótkim pościgu został zatrzymany.
Badanie wykazało, że miał ponad półtora promila alkoholu we krwi. Jak się można było domyślać, nie ma też uprawnień do kierowania takim pojazdem. W związku z tym usłyszał trzy zarzuty: kradzieży z włamaniem koparko-ładowarki, prowadzenia pojazdu w stanie nietrzeźwości oraz kierowania bez wymaganych uprawnień.
Mężczyzna przyznał się do winy. Teraz grozi mu do 10 lat więzienia, wysoka grzywna oraz nawet 15-letni zakaz prowadzenia wszelkich pojazdów mechanicznych.
SERWIS INFORMACYJNY
Źródło: Radio Poznań (d. Radio Merkury)