RAK
    Nie na wyścigi. Pobiegną 125 km, by promować "Wielkopolskie Bieszczady"

    Nie na wyścigi. Pobiegną 125 km, by promować "Wielkopolskie Bieszczady"

    3177 odsłon
    Nie na wyścigi. Pobiegną 125 km, by promować "Wielkopolskie Bieszczady"

    Zaloguj się Sport Bez wpisowego, numerów startowych i rywalizacji o najlepszy czas. 1 sierpnia z pyzdrskiego Rynku wyruszy druga edycja Biegu Dookoła Puszczy Pyzdrskiej. Cała trasa liczy 125 kilometrów, ale do uczestników będzie można dołączyć w dowolnym miejscu, nawet na kilometr. fot. FB Ultra

    Start zaplanowano na godzinę 5.00. Uczestnicy wyruszą z Rynku w Pyzdrach, a następnie pobiegną przez lasy, wydmy, polany, pagórki i mało znane ścieżki Puszczy Pyzdrskiej. Teren ten ze względu na swój dziki charakter bywa nazywany przez biegaczy „Wielkopolskimi Bieszczadami”. Nie będzie to jednak tradycyjny bieg z pomiarem czasu, klasyfikacją i walką o miejsce na podium. Najważniejsze są wspólna przygoda, kontakt z naturą i możliwość poznania Puszczy Pyzdrskiej z zupełnie innej perspektywy.

    Za inicjatywą stoi Paweł Buda, biegacz i miłośnik przyrody ze Stawiszyna. Po ubiegłorocznej edycji zdecydował, że uczestnicy ponownie wyruszą na trasę. – T_en bieg to spełnienie mojego marzenia, by pokazać, że Puszcza Pyzdrska to niezwykłe miejsce, a nie jakiś zwykły las. Chodzi o to, by jak najwięcej osób mogło dołączyć do mnie na dowolnym odcinku trasy, czy to na 100 metrów, czy na kilkadziesiąt kilometrów_ – podkreśla.

    Kilometr, pięć kilometrów albo cała trasa

    W wydarzeniu mogą uczestniczyć doświadczeni biegacze, ale też osoby, które chcą pokonać jedynie krótki fragment trasy. Nie trzeba wcześniej deklarować dystansu ani obawiać się, że nie uda się zrealizować pierwotnego planu. Ktoś, kto zamierza przebiec półmaraton, ale po pięciu kilometrach zdecyduje się zejść z trasy, również będzie pełnoprawnym uczestnikiem wydarzenia. – Biegnij 5 km albo 125, to Twoja decyzja. Biegniemy Twoim tempem. Tu każdy ma swoje tempo i każde jest dobre – mówi Paweł Buda. Tempo całej grupy będzie dostosowane do najwolniejszej osoby. Organizator zaznacza, że nie są to zawody, lecz wspólna wyprawa, podczas której nikt nie powinien zostać z tyłu.

    Za udział nie będą pobierane żadne opłaty. Nie będzie także numerów startowych. Osoby, które nie mają możliwości dotarcia do Pyzdr, mogą skontaktować się wcześniej z ekipą biegu. Organizatorzy deklarują również pomoc w powrocie do miejsca, w którym uczestnik dołączył do trasy, trzeba jedynie poinformować o takiej potrzebie z wyprzedzeniem.

    Woda, jedzenie i pomoc wolontariuszy

    Biegaczom będą towarzyszyli wolontariusze poruszający się samochodami. Na trasie mają pojawić się co najmniej trzy lub cztery większe punkty, w których będzie można napić się wody, zjeść i skorzystać z toalety.

    Trasa będzie również dostępna w systemie livetrack, dzięki czemu będzie można śledzić położenie uczestników.

    Bieg odbędzie się niezależnie od warunków atmosferycznych. – Zła pogoda to najwyżej dodatkowa atrakcja, nie ma złej pogody są tylko złe ubrania – deklaruje Buda. 

    Pierwsza edycja wydarzenia pokazała, że formuła bez rywalizacji przyciąga osoby w różnym wieku i o różnym poziomie przygotowania. Uczestnicy wspierają się na trasie, dzielą doświadczeniami i wspólnie odkrywają mniej znane zakątki regionu.

    – Poprzez naszą inicjatywę budujemy społeczność, która wierzy, że sport może służyć czemuś większemu: budowaniu więzi z miejscem, ludźmi i przyrodą. Puszcza Pyzdrska zasługuje na więcej niż tylko spojrzenie zza szyby samochodu; zasługuje na obecność, poznanie i ochronę – mówi organizator.

    Tegoroczna edycja będzie miała również szczególny moment. Po dotarciu do 63. kilometra uczestnicy zatrzymają się, utworzą koło i minutą ciszy uczczą pamięć o Powstaniu Warszawskim.

    Bieżące informacje są publikowane na oficjalnym fanpage’u wydarzenia.

    Przeglądaj artykuły z 16 lat istnienia portalu Calisia.pl - od 2007 roku do dziś !


    Źródło: Calisia.pl

    Co o tym sądzisz?

    Artykuł sponsorowanyAD
    SamsungGalaxy AI - nowa era