Awans do A Klasy to dla Naprzodu Stara Wiśniewka historyczny sukces, dlatego piłkarze postanowili uczcić go jeszcze przed rozpoczęciem nowego sezonu. Były podziękowania dla osób, bez których klub nie mógłby funkcjonować, pamiątkowe koszulki, wspólne zdjęcie i wieczorne świętowanie z racami.
Piłkarze Naprzodu Stara Wiśniewka spotkali się w sobotnie popołudnie na klubowym boisku, by wspólnie uczcić wywalczony awans do A Klasy. Na spotkaniu pojawiła się niemal cała drużyna. Nie zabrakło wspomnień z zakończonego sezonu, podziękowań i chwil, które na długo pozostaną w pamięci zawodników.
Naprzód to jedna z najmłodszych drużyn w powiecie złotowskim. To właśnie młodość, zaangażowanie i wysoka frekwencja na treningach oraz meczach od lat są największymi atutami zespołu. Klub konsekwentnie realizował plan wyznaczony przez grającego prezesa i trenera Michała Massela, którym był awans do A Klasy.
Droga do sukcesu była imponująca. Jeszcze dwa lata temu Naprzód występował w lidze powiatowej, którą również zakończył na pierwszym miejscu. Teraz drużyna przygotowuje się już do rywalizacji na wyższym szczeblu rozgrywek.
Szczególnie wzruszającym momentem sobotniego spotkania były podziękowania dla osób, które od lat wspierają klub. W imieniu zawodników Wojciech Kulasek wręczył wyrazy uznania Michałowi Masselowi za ogrom pracy i zaangażowanie w rozwój drużyny.
Słowa wdzięczności usłyszała także Teresa Massel, która na co dzień dba o klubowe zaplecze – pierze stroje zawodników i troszczy się o porządek w szatniach. Podziękowania trafiły również do Andrzeja Massela, opiekuna murawy w Starej Wiśniewce, który przygotowuje boisko do meczów i odpowiada za transport sprzętu na spotkania wyjazdowe.
Była to wyjątkowa chwila, pokazująca, że młodzi piłkarze potrafią docenić ludzi, którzy często pozostają w cieniu, ale swoją codzienną pracą mają ogromny udział w sukcesach drużyny.
Na zakończenie wykonano pamiątkowe zdjęcie w specjalnie przygotowanych koszulkach z napisem „Naprzód Stara Wiśniewka – Mistrz B Klasy” . Wieczorem przyszedł czas na wspólne świętowanie. Nie zabrakło rac, klubowych przyśpiewek i dobrej zabawy, która trwała do późnych godzin nocnych.
Teraz przed Naprzodem kolejne wyzwanie. Już wkrótce drużyna rozpocznie walkę o punkty na boiskach A Klasy, gdzie będzie chciała udowodnić, że awans nie był dziełem przypadku.
Mariusz Leszczyński
Obserwuj nas na Google News