RAK
    Napad z bronią w ręku. Napastnik zatrzymany po kilku godzinach

    Napad z bronią w ręku. Napastnik zatrzymany po kilku godzinach

    2889 odsłon
    Napad z bronią w ręku. Napastnik zatrzymany po kilku godzinach

    Na terenie gminy Kórnik doszło do rozboju. Napastnik, grożąc ochroniarzowi przedmiotem przypominającym broń palną, skradł metalową skrzynię z pieniędzmi i oddalił się skradzionym samochodem. Mężczyzna został zatrzymany po kilku godzinach.

    Do zdarzenia doszło w ubiegły wtorek około godziny 3:00 na terenie jednej z firm w gminie Kórnik.

    • Według zgłoszenia i pierwszych przekazanych policjantom relacji, napastnik w kominiarce wszedł do pomieszczenia ochrony, gdzie przebywał jeden z pracowników firmy. Wymierzył w niego przedmiotem przypominającym pistolet oraz wyciągnął nóż, który miał przy sobie. Następnie kazał mu zachować ciszę oraz współpracować. Napastnik skrępował mężczyznę i poszedł dalej w poszukiwaniu cennych przedmiotów. Po pewnym czasie zamaskowany sprawca wrócił niosąc metalową skrzynię, w której liczył, że znajdzie dużą sumę pieniędzy. Mężczyzna oprócz samej kradzieży miał również przygotowany plan ucieczki. Z firmowego pomieszczenia zabrał jeszcze telefon oraz kluczyki do jednego z samochodów stojących wówczas na parkingu. Znalazł auto, po czym podjechał nim pod budynek i zapakował ciężki łup do bagażnika. Następnie uciekł z miejsca zdarzenia. Policjanci ze Swarzędza po otrzymaniu zgłoszenia natychmiast udali się pod wskazany adres. Na szczęście w wyniku działań napastnika pracownik firmy nie odniósł żadnych poważnych obrażeń. Funkcjonariusze od razu przystąpili do działań mających na celu zatrzymanie sprawcy. Na miejscu oprócz śledczych z Komisariatu Policji w Kórniku pracował również przewodnik z psem służbowym w celu ustalenia i zabezpieczenia wszystkich śladów pozostawionych przez sprawcę.

    Skrupulatna i intensywna praca mundurowych doprowadziła bardzo szybko do kolejnych ustaleń w sprawie. Policjanci w niedalekiej odległości od miejsca napaści najpierw znaleźli porzuconą szafę pancerną, a następnie kilka kilometrów dalej porzucony, skradziony sprzed firmy samochód. Szafę z pieniędzmi funkcjonariusze znaleźli z wbitym w zamek przedmiotem przypominającym dłuto. Zamek, mimo że był widocznie naruszony, nie ustąpił. Próby sprawcy spełzły na niczym, co zmusiło go do porzucenia łupu i dalszej ucieczki. Jak się później okazało z relacji pokrzywdzonych, w metalowej skrzyni znajdowała się gotówka w wysokości 3 200 zł. Analiza zebranego materiału oraz sprawne działania operacyjne policjantów z Wydziału Kryminalnego Komendy Miejskiej Policji w Poznaniu pozwoliły szybko ustalić tożsamość osoby podejrzewanej o dokonanie tego napadu. Jeszcze tego samego dnia, kilka godzin po tym zdarzeniu, mężczyzna ten został zatrzymany przez policjantów – okazał się nim 42-letni obywatel Ukrainy. W momencie zatrzymania policjanci zabezpieczyli przy nim m.in. pistolet hukowy oraz nóż, które według funkcjonariuszy tego dnia zostały użyte do zastraszenia pracownika okradzionej firmy. Usłyszał on zarzut dokonania rozboju z użyciem niebezpiecznych narzędzi, kradzieży m.in. samochodu, telefonu i szafy pancernej z zawartością gotówki w kwocie 3 200 zł oraz posiadania przy sobie, w momencie zatrzymania, narkotyków. Prokurator z Prokuratury Rejonowej w Środzie Wielkopolskiej po zapoznaniu się z zebranym przez śledczych z Komisariatu Policji w Kórniku materiałem dowodowym uznał, że konieczne jest wystąpienie o zastosowanie najsurowszego środka. Sąd podzielił tę argumentację i orzekł trzymiesięczny tymczasowy areszt dla podejrzanego. Grozi mu teraz nawet do 20 lat pozbawienia wolności – poinformował sierż. Michał Wiśniowski z poznańskiej Policji.

    Co sądzisz na ten temat?


    Źródło: Głos Powiatu Średzkiego

    Co o tym sądzisz?

    Artykuł sponsorowanyAD
    SamsungGalaxy AI - nowa era