
Środa, 22 lipca 2026R. IMIENINY: Magdaleny, Bolesławy
20.8°C
Fot. KMP Poznań Sprawa wyszła na jaw po ponad tygodniu po informacji radia RMF FM. Z relacji podkomisarza Łukasza Paterskiego z biura prasowego Komendy Miejskiej Policji w Poznaniu można wywnioskować, że napad miał groźny przebieg.
Napastnik w kominiarce wszedł do pomieszczeń ochrony, gdzie przebywał jeden z pracowników firmy. Wymierzył do niego przedmiotem przypominającym pistolet oraz wyciągnął nóż, który miał przy sobie
Napastnik związał ochroniarza i poszedł plądrować firmę. Zabrał szafę pancerną oraz kluczyki do firmowego samochodu. Załadował skradzione rzeczy do bagażnika i odjechał. W pościg za sprawcą wyruszyli kryminalni wspomagani przez psa tropiącego. Kilka kilometrów od miejsca napadu znaleziono uszkodzoną szafę pancerną, której rabusiowi nie udało się rozbić, a jeszcze dalej porzucony samochód. Jeszcze tego samego dnia dotarli do sprawcy.
Okazał się nim 42-letni obywatel Ukrainy. W momencie zatrzymania policjanci zabezpieczyli przy nim między innymi pistolet hukowy oraz nóż
Rabuś usłyszał zarzuty rozboju kradzieży samochodu, telefonu i szafy pancernej z zawartością 3200 zł oraz posiadania narkotyków. Grozi mu za to 20 lat więzienia. Na razie został aresztowany.
SERWIS INFORMACYJNY
Źródło: Radio Poznań (d. Radio Merkury)