RAK
    Mur Pamięci stanie w Warszawie. Premier zapowiada dalsze ekshumacje ofiar Wołynia

    Mur Pamięci stanie w Warszawie. Premier zapowiada dalsze ekshumacje ofiar Wołynia

    2915 odsłon
    Mur Pamięci stanie w Warszawie. Premier zapowiada dalsze ekshumacje ofiar Wołynia

    Premier Donald Tusk zapowiedział 11.07.2026 r. budowę Muru Pamięci w Warszawie oraz kontynuację poszukiwań i ekshumacji ofiar zbrodni wołyńskiej. Monument z wiecznym ogniem ma zawierać nazwiska wszystkich odnalezionych i zidentyfikowanych osób. Już 13 lipca ruszą prace ekshumacyjne w Ostrówkach i Woli Ostrowieckiej.

    11 lipca obchodzimy Narodowy Dzień Pamięci o Polakach – Ofiarach Ludobójstwa dokonanego przez OUN i UPA na ziemiach wschodnich II Rzeczypospolitej Polskiej. Święto pod tą nazwą Sejm ustanowił w 2025 r., zastępując wcześniejszą ustawę z 2016 r. Data nawiązuje do Krwawej Niedzieli z 11.07.1943 r., która była apogeum zbrodni wołyńskiej.

    Tego dnia oddziały Ukraińskiej Powstańczej Armii przeprowadziły skoordynowany atak na około sto polskich miejscowości na Wołyniu – według części źródeł nawet sto pięćdziesiąt. Ginęli cywile, całe rodziny i osoby szukające schronienia w kościołach, często w trakcie niedzielnych mszy. Historycy szacują, że w całej zbrodni wołyńskiej życie straciło około 100 tysięcy Polaków, przede wszystkim kobiet, dzieci i osób starszych. Pamięć o zamordowanych pozostaje obowiązkiem państwa oraz kolejnych pokoleń Polaków.

    Nie chcemy, aby ta pamięć dzieliła współczesnych Polaków i Ukraińców. Jako naród mamy trudne doświadczenia również w relacjach z Niemcami i Żydami. Mimo bolesnej historii potrafimy rozmawiać, nazywać wyrządzone krzywdy i podejmować próby wzajemnego zrozumienia. Tego samego mamy prawo oczekiwać w relacjach polsko-ukraińskich.

    Mur Pamięci z nazwiskami ofiar

    Premier Donald Tusk opublikował 11.07.2026 r. nagranie poświęcone 83. rocznicy Krwawej Niedzieli. Zbrodnię wołyńską nazwał wprost ludobójstwem dokonanym przez ukraińskich nacjonalistów na Polakach oraz obywatelach polskich innych narodowości.

    Szef rządu zapowiedział budowę w Warszawie Muru Pamięci. Ma znaleźć się przy nim wieczny ogień, a na samym murze mają zostać umieszczone nazwiska odnalezionych i zidentyfikowanych ofiar.

    – Chcemy ocalić pamięć o każdej z nich, z imienia i nazwiska. Dlatego w Warszawie stanie Mur Pamięci, z wiecznym ogniem i nazwiskami każdej odnalezionej i zidentyfikowanej ofiary. Rzeczpospolita nie zapomni o żadnej z nich – powiedział Donald Tusk.

    Zapowiedź oznacza próbę stworzenia miejsca, które nie będzie jedynie symbolicznym pomnikiem. Mur ma przywracać ofiarom nazwiska, a ich rodzinom dawać pewność, że państwo polskie nie zapomniało o osobach zamordowanych i przez dziesięciolecia pozbawionych grobu. To istotna różnica wobec dotychczasowych upamiętnień – pomników i tablic, które oddają hołd ofiarom zbiorowo, ale nie przywracają im tożsamości.

    Ekshumacje ruszyły. Kolejne już 13 lipca

    Drugim najważniejszym punktem wystąpienia premiera była kwestia poszukiwań oraz ekshumacji. Donald Tusk podkreślił, że rodziny ofiar czekały na możliwość godnego pochówku swoich bliskich ponad 80 lat.

    – Zamordowani nie mogą pozostać bezimienni, nie mogą zostać bez godnego pochówku. Pamięć o nich to nasz wspólny obowiązek wobec ich bliskich, wobec narodu i państwa polskiego – mówił premier.

    Tusk oświadczył, że jako szef rządu podjął skuteczne starania o wznowienie poszukiwań i ekshumacji ofiar zbrodni wołyńskiej. Działania mają obejmować także inne polskie ofiary wojen XX wieku na terenie Ukrainy, których ciał wcześniej nie odnaleziono lub nie pochowano w godny sposób.

    Te słowa mają już pokrycie w faktach. Po latach blokady ze strony ukraińskiego IPN, w kwietniu 2025 r. przeprowadzono prace ekshumacyjne w Puźnikach w dawnym województwie tarnopolskim. Odnaleziono tam szczątki 42 osób, w tym dzieci. Godny pochówek ofiar odbył się we wrześniu 2025 r. Już 13 lipca, dwa dni po rocznicy Krwawej Niedzieli, rozpoczną się prace ekshumacyjne na terenie dawnych wsi Ostrówki i Wola Ostrowiecka na Wołyniu, gdzie UPA wymordowała kilkuset Polaków.

    Ekshumacje mają podstawowe znaczenie dla rodzin. Pozwalają odnaleźć szczątki, przeprowadzić identyfikację i zorganizować pochówek. Są również niezbędne dla udokumentowania miejsc zbrodni oraz ustalenia nazwisk zamordowanych – bez nich Mur Pamięci pozostałby pustą deklaracją.

    Pamięć oparta na prawdzie

    Pamięć o Wołyniu nie może prowadzić do nienawiści wobec współczesnych Ukraińców. Nie może jednak oznaczać przemilczania sprawców, charakteru zbrodni ani ideologii, która doprowadziła do mordów.

    Jak powtarzał za swoim ojcem, Janem Zaleskim, śp. ks. Tadeusz Isakowicz-Zaleski: „Nie o zemstę, lecz o pamięć wołają ofiary". To zdanie, zapisane przez ocalałego z Wołynia i przez lata niesione przez jego syna, trafnie opisuje zadanie stojące przed obecnym pokoleniem. Potrzebujemy pamięci, prawdy, godnych pochówków i jednoznacznego potępienia zbrodni. Jednocześnie nie możemy pozwolić, aby historia stała się narzędziem budowania kolejnej wrogości.

    – Pamięć nie może być sługą nienawiści. Odpowiedzią na nacjonalizm nie może być więcej nacjonalizmu – podkreślił Donald Tusk.

    Pojednanie nie oznacza zapomnienia. Nie można go budować na gloryfikowaniu zbrodniczych ideologii ani przedstawianiu ich twórców jako bezkrytycznie przyjmowanych bohaterów. Warunkiem trwałych relacji między Polską i Ukrainą pozostaje nazwanie faktów, szacunek dla ofiar oraz umożliwienie ich rodzinom godnego pochówku bliskich.

    Premier zaznaczył, że Europa po II wojnie światowej mogła budować pokój dzięki uznaniu prawdy i nazywaniu zbrodni po imieniu. Dodał, że państwa chcące należeć do tej wspólnoty muszą być gotowe na zmierzenie się z własną historią. Trudno nie odczytać tych słów jako adresowanych do Kijowa, zabiegającego o członkostwo w Unii Europejskiej – i jako zapowiedzi, że temat Wołynia nie zniknie z agendy rozmów akcesyjnych.

    Treść wystąpienia Donalda Tuska

    „11 lipca przypada rocznica Krwawej Niedzieli, czyli apogeum zbrodni wołyńskiej. Było to ludobójstwo dokonane przez ukraińskich nacjonalistów na Polakach i obywatelach polskich innych narodowości ziem wschodnich II Rzeczypospolitej.

    Naszym obowiązkiem wobec ofiar, ale też sposobem przezwyciężenia bolesnej przeszłości na rzecz lepszej przyszłości, jest prawda. A prawda to wskazanie i nazwanie winnych, to potępienie jednoznaczne tej zbrodni. Prawda to pamięć o każdej ofierze i miejscu jej kaźni.

    Zamordowani nie mogą pozostać bezimienni, nie mogą zostać bez godnego pochówku. Pamięć o nich to nasz wspólny obowiązek wobec ich bliskich, wobec narodu i państwa polskiego.

    Dlatego, jako premier polskiego rządu, podjąłem skuteczne starania o wznowienie po latach poszukiwań i ekshumacji ofiar zbrodni wołyńskiej, a także innych naszych ofiar wojen XX wieku na Ukrainie, których ciała nie zostały wcześniej godnie pochowane w grobach. Ich rodziny czekały na to ponad 80 lat.

    Chcemy ocalić pamięć o każdej z nich, z imienia i nazwiska. Dlatego w Warszawie stanie Mur Pamięci, z wiecznym ogniem i nazwiskami każdej odnalezionej i zidentyfikowanej ofiary. Rzeczpospolita nie zapomni o żadnej z nich.

    Pamięć nie może być sługą nienawiści. Odpowiedzią na nacjonalizm nie może być więcej nacjonalizmu. Pamięć i prawda muszą nam pomóc w budowie lepszej przyszłości, bez nienawiści i bez pogardy.

    Europa pokoju i wzajemnego szacunku, Europa pojednana po II wojnie światowej, była możliwa dzięki prawdzie i nazywaniu rzeczy po imieniu. Kto chce przyłączyć się do tej wspólnoty, musi być na tę prawdę gotowy.

    Jesteśmy dziś odpowiedzialni za naszą przyszłość i bezpieczeństwo naszych dzieci i wnuków. To wspólna odpowiedzialność Polski, Ukrainy i Europy. Potrzebujemy dziś solidarności wobec wspólnych zagrożeń, a solidarność zbudowana jest na fundamencie prawdy, pamięci i nadziei".

    Więcej infomacji i faktów na temat Zbrodni Wołyńskiej znajdziesz na stronie IPN -> https://ipn.gov.pl/pl/historia-z-ipn/224697,Pawel-Nalezniak-Krwawa-niedziela-na-Wolyniu.html

    Źródło: foto: IPN, nagranie opublikowane 11.07.2026 r. w mediach społecznościowych premiera Donalda Tuska i Kancelarii Prezesa Rady Ministrów.


    Źródło: eOborniki Wirtualny Powiat

    Artykuł sponsorowanyAD
    SamsungGalaxy AI - nowa era

    Co o tym sądzisz?