
Motocyklem przez sanktuaria. Wyruszyli z Lichenia, by modlić się za Polskę i rodziny.
Czternaścioro motocyklistów, setki kilometrów do pokonania, dziewięć sanktuariów i siedem dni wspólnej drogi. Uczestnicy motocyklowej pielgrzymki wyruszyli z Lichenia, by modlić się za Polskę, rodziny i przyszłe pokolenia. Podróż rozpoczęli w sanktuarium Matki Bożej Licheńskiej.
– Modlimy się za Polskę, nasz piękny kraj, za polskie rodziny, młodzież i dzieci, za rządzących naszym narodem, za polskie duchowieństwo oraz o potrzebne łaski. Chcemy, żeby Bóg i Jego prawa były stawiane na pierwszym miejscu, bo tylko wtedy wszystko inne będzie na właściwym miejscu – podkreślali uczestnicy pielgrzymki.
Licheń został wybrany na miejsce rozpoczęcia trasy nieprzypadkowo. Sanktuarium położone jest w centralnej części kraju i dla każdego z motocyklistów znajduje się w stosunkowo niewielkiej odległości od miejsca zamieszkania. Pielgrzymi od lat spotykają się tu także podczas rozpoczęcia sezonu motocyklowego.
Przed uczestnikami siedem dni drogi i wizyty w dziewięciu sanktuariach. Wyprawa nie jest jednak dla nich jedynie okazją do przejechania kolejnych kilometrów. To przede wszystkim czas modlitwy, wspólnoty, rozmów. Większość grupy stanowią małżeństwa. Wspólna pielgrzymka ma być dla nich również okazją do umacniania relacji. Każdy dzień trasy połączy motocyklową pasję z duchowym wymiarem podróży.
Źródło: Sanktuarium Matki Bożej Licheńskiej
Źródło: LM.pl