RAK
    Michał Massel – człowiek, który pisze ciszę

    Michał Massel – człowiek, który pisze ciszę

    1391 odsłon
    Michał Massel – człowiek, który pisze ciszę

    Nowy cykl • Ukryte pasje ludzi regionu ♪ Druga strona miasta Michał Massel • muzyka • teksty • Września / Poznań Człowiek, który pisze ciszę. Michał Massel — muzyka ukryta za codziennością Można znać kogoś od strony codzienności. Zamienić kilka zdań, wpaść na sushi, spotkać się przypadkiem w mieś

    Nowy cykl • Ukryte pasje ludzi regionu

    ♪

    Druga strona miasta Michał Massel • muzyka • teksty • Września / Poznań

    Człowiek, który pisze ciszę. Michał Massel — muzyka ukryta za codziennością Można znać kogoś od strony codzienności. Zamienić kilka zdań, wpaść na sushi, spotkać się przypadkiem w mieście. A potem nagle odkryć, że za tym spokojnym człowiekiem stoi osobny świat: teksty, dźwięki, koncerty, ojcostwo, tęsknoty i piosenki, które nie próbują być głośne — tylko prawdziwe. songwriter multiinstrumentalista tekściarz producent

    Portret bez wielkich słów Są ludzie, których poznaje się dopiero wtedy, kiedy usłyszy się ich teksty. Michał Massel nie sprawia wrażenia człowieka, który musi od razu opowiadać o sobie. Raczej zostawia ślady: w muzyce, w wersach, w atmosferze, w sposobie patrzenia na codzienność. Z jednej strony prowadzi Nami Sushi Bar we Wrześni. Z drugiej — od lat buduje własny język muzyczny, w którym jest miejsce na dzieciństwo, dorastanie, ojcostwo, lęk, czułość i pamięć. Ten tekst nie jest notką promocyjną. To próba zatrzymania się przy człowieku, którego łatwo spotkać w lokalnej codzienności, a którego twórczość prowadzi dużo dalej niż adres przy jednej ulicy.

    O Michale najprościej Muzyka Massela jest osobista. Nie dlatego, że mówi „ja”, ale dlatego, że pozwala słuchaczowi pomyśleć o sobie. W jego piosenkach nie ma pośpiechu. Jest melancholia, obraz, niedopowiedziane zdanie. Są melodie, które nie pchają się na pierwszy plan, bo ważniejsze bywa słowo. Kiedy czyta się opisy jego twórczości, często wraca temat tekstu — tego, że to właśnie warstwa liryczna prowadzi słuchacza przez album „Tęskno mi”. I trudno się temu dziwić. Michał pisze tak, jakby próbował nazwać rzeczy, które wielu z nas nosi w sobie, ale rzadko układa w zdania.

    ♬ Tekst U Massela słowo nie jest dodatkiem do melodii. To ono często zapala światło w piosence.

    🎚 Produkcja To muzyka świadomie ułożona: oszczędna tam, gdzie trzeba, gęstsza wtedy, gdy emocje potrzebują oddechu.

    🎸 Instrument Gitara, klawisz, rytm, cisza między dźwiękami — wszystko pracuje na opowieść, nie na popis.

    ☕ Spotkanie Jesienią ta historia ma wybrzmieć także we Wrześni — podczas koncertu w Kawie i Czas.

    Tęskno mi Album o dorastaniu, pamięci i pytaniach, które wracają po latach. „Tęskno mi” można potraktować jak płytę o dojrzewaniu. Ale to byłoby za mało. To raczej zbiór powrotów: do dziecięcego świata, do baśni, do strachów spod łóżka, do pierwszych porażek, do odpowiedzialności, która przychodzi wtedy, kiedy człowiek sam staje się kimś ważnym dla drugiego człowieka. W tej muzyce nie ma prostego sentymentalizmu. Jest raczej próba rozmowy z własnym dawnym „ja”. Z tym, które jeszcze wszystko wyobrażało sobie inaczej.

    Kadry z drogi Zdjęcia mówią tu podobnym językiem jak muzyka: trochę światła, trochę mroku, dużo człowieka.

    Rozmowa w Polskim Radiu Muzyk i rodzic. Dwie role, które nie zawsze da się rozdzielić. W rozmowie dla Polskiego Radia Dzieciom Michał pojawia się nie tylko jako artysta, ale też jako tata. I to jest ważne, bo w jego piosenkach rodzicielstwo nie brzmi jak temat dopisany na końcu biografii. Ono jest częścią wrażliwości: pytaniem o odpowiedzialność, lęk, czułość i to, co sami przekazujemy dalej. To także dobry trop do słuchania jego muzyki. Nie przez pryzmat gatunku, tylko przez pryzmat człowieka, który próbuje zrozumieć własne emocje, zanim odda je komuś innemu w piosence. Posłuchaj rozmowy Strona artysty

    Między sceną a zapleczem Nie każda pasja musi stać na afiszu, żeby była prawdziwa. Właśnie dlatego ten cykl ma sens. W regionie są ludzie, których kojarzymy z pracy, kawiarni, firmy, szkoły, restauracji albo zwykłej rozmowy. A potem okazuje się, że po godzinach piszą, grają, malują, fotografują, rzeźbią, biegają ultramaratony albo tworzą rzeczy, o których nikt głośno nie mówi. Michał Massel jest dobrym początkiem tej opowieści, bo jego muzyka pokazuje coś ważnego: pasja nie musi być oderwana od życia. Czasem wyrasta właśnie z niego.

    Fotografia, koncert, obecność Tu nie chodzi wyłącznie o muzyka. Chodzi o człowieka, który pozwala sobie coś przeżyć.

    Posłuchaj Filmy Michała Massela — bez autoplay, do uruchomienia dopiero po kliknięciu. Poniżej zebraliśmy klipy, live session i materiały wideo, które pozwalają wejść w ten świat najlepiej: przez głos, obraz i pauzę między słowami.

    Tęskno Mi do Świata Baśni

    Powrót na B-612

    Ostatni Potwór z Szafy

    Pokrzywione Niebo

    Plac Zawód

    Ronin — Rework 2024

    Live session W wersjach live ta muzyka robi się jeszcze bliższa. Mniej dekoracji, więcej oddechu.

    Live session 1/4

    Live session 2/4

    Live session 3/4

    Live session 4/4

    O pisaniu Jak skleić słowa, żeby nie brzmiały jak ozdoba? Michał jest nie tylko muzykiem. Jest też człowiekiem od słów. W rozmowie w ramach projektu „Sklejam Słowa” mówi o pisaniu jako o pracy, która wymaga uważności, cierpliwości i uczciwości wobec samego siebie. To dobrze pasuje do jego piosenek: one nie próbują błyszczeć każdą linijką. Raczej chcą trafić tam, gdzie zwykle jest ciszej.

    Jesienią w Kawie i Czas Ta opowieść ma wrócić do Wrześni — na żywo, blisko ludzi, w kawiarni. Jesienią Michał Massel ma zagrać koncert w kawiarni Kawa i Czas we Wrześni. To będzie dokładnie taki format, który pasuje do tej muzyki: kameralny, uważny, bez dystansu między sceną a publicznością. Kawa, światło, kilka stolików, ludzie blisko siebie i piosenki, które potrzebują słuchania.

    Dlaczego warto być? Bo niektórych piosenek nie powinno się tylko odtwarzać. Trzeba je usłyszeć w jednym pomieszczeniu z człowiekiem, który je napisał. Koncert w Kawie i Czas może być czymś więcej niż lokalnym wydarzeniem. Może być spotkaniem z człowiekiem, którego wielu mieszkańców Wrześni zna od innej strony. I właśnie w tym jest największa wartość takich historii: pokazują, że nasz region nie składa się tylko z firm, adresów i usług. Składa się z ludzi, którzy mają swoje drugie życia, swoje ukryte sceny i swoje prywatne języki opowiadania świata.

    Odkryj twórczość Jeśli znasz Michała tylko z Nami Sushi, posłuchaj go jeszcze raz — tym razem jako artysty. Wejdź na stronę, kanał YouTube, SoundCloud albo profile społecznościowe. A jesienią — przyjdź do Kawy i Czas. Bo czasem najlepsze lokalne historie zaczynają się dopiero wtedy, gdy pytamy człowieka: „a czym Ty żyjesz po godzinach?”. Strona Massel YouTube SoundCloud Instagram Facebook

    Artykuł Września24.info z cyklu „Ukryte pasje ludzi regionu”. Informacje o terminie koncertu Michała Massela w Kawie i Czas zostaną podane w osobnej zapowiedzi wydarzenia.


    Źródło: Września24.info

    Artykuł sponsorowanyAD
    SamsungGalaxy AI - nowa era