
Środa, 15 lipca 2026R. IMIENINY: Włodzimierza, Henryka
17.8°C
Fot. Smader! (Pixabay) Chłopcy wpadli na gorącym uczynku - kradzież zauważyła ochrona i wezwano policję oraz rodziców. Ci nie uchylali się od odpowiedzialności i pokryli koszty skradzionych zabawek. Wykazali zrozumienie dla powagi sytuacji oraz współpracowali z personelem sklepu i odpowiednimi służbami.
"Niestety, sprawa się na tym nie zakończy" - mówi oficer prasowa Komendy Powiatowej Policji w Nowym Tomyślu Barbara Sobieszek.
Ze względu na wiek sprawców i ich zachowanie zostanie ono ocenione przez skierowanie kuratora sądowego do rodzin chłopców, a następnie, jeżeli taka potrzeba będzie, również do sądu rodzinnego, który zdecyduje o dalszych działaniach w związku z przejawami demoralizacji
To zdarzenie jest kolejnym przypomnieniem, jak ważne są rozmowy z dziećmi o odpowiedzialności za własne czyny i konsekwencjach podejmowanych decyzji - podsumowuje podkomisarz Barbara Sobieszek.
SERWIS INFORMACYJNY
Źródło: Radio Poznań (d. Radio Merkury)