RAK
    Lekarze ratowali mu życie, rachunek za parking rósł. Szpital skomentował sprawę

    Lekarze ratowali mu życie, rachunek za parking rósł. Szpital skomentował sprawę

    3612 odsłon
    Lekarze ratowali mu życie, rachunek za parking rósł. Szpital skomentował sprawę

    Mykoła Studzinskyi z Poznania leżał trzy dni w szpitalu z powodu poważnych problemów kardiologicznych. Przyjechał tam swoim autem od razu po tym, jak udanie się do szpitala zalecił lekarz. Po opuszczeniu placówki czekała go nieprzyjemna niespodzianka – rachunek za parking wyniósł 1320 zł. szpital wydał oświadczenie w tej sprawie.

    Reakcja placówki na rachunek 1320 zł dla pacjenta. Szpital nie widzi problemu

    Historia 39-letniego pacjenta odbiła się szerokim echem w mediach. Z powodu poważnych kłopotów z sercem mężczyzna trafił do Uniwersyteckiego Szpitala Klinicznego. Tam, po trzydniowej kuracji, dowiedział się, że za parkowanie swojego auta musi uiścić opłatę w wysokości 1320 zł. Jak relacjonował, na początku udał się do lekarza rodzinnego, gdzie badanie EKG potwierdziło arytmię. Po otrzymaniu skierowania, pacjent wjechał swoim pojazdem na przyszpitalny parking, pobrał bilet i zgłosił się na SOR. Wymagał natychmiastowej hospitalizacji i przez kolejne trzy dni przebywał na Oddziale Intensywnej Terapii Kardiologicznej i Chorób Wewnętrznych, gdzie lekarze próbowali ustabilizować jego stan. Po wypisie z placówki, na ekranie parkomatu zobaczył rachunek na 1320 zł. Mężczyzna starał się wyjaśnić zaistniałą sytuację, ale dowiedział się, że obowiązuje stawka 10 zł za każde rozpoczęte 30 minut postoju, bez możliwości zastosowania ulg.

    Sonda

    Byłeś/aś kiedyś w szpitalu?

    Tak

    Nie

    Mężczyzna nie posiadał przy sobie odpowiedniej kwoty. Próbował interweniować u policji, ale funkcjonariusze powiedzieli, że to sprawa cywilna. Podczas poszukiwań funduszy rachunek nadal rósł. Mężczyzna mógł wyjechać z terenu placówki dopiero po otrzymaniu pensji od swojego szefa. Następnie złożył pismo do dyrekcji szpitala z prośbą o zwrot pieniędzy, a cała historia wywołała w mediach dyskusję o zasadach parkowania w pobliżu szpitali.

    Stanowisko Uniwersyteckiego Szpitala Klinicznego w Poznaniu w sprawie parkingu

    Dyrekcja poznańskiego szpitala ostatecznie odniosła się do całej sytuacji. Zdaniem władz placówki, parking ma służyć głównie krótkiemu postojowi dla pacjentów oraz osób ich odwiedzających, a nie dla aut na kilkudniowe postoje. Poinformowano również o zmianie zasad, wprowadzając od 16 lipca darmowy 20-minutowy czas postoju.

    Pełne stanowisko szpitala brzmi następująco:

    „Szanowni Państwo, Nawiązując do informacji medialnych, chcielibyśmy przypomnieć, że miejsca parkingowe na terenie Uniwersyteckiego Szpitala Klinicznego w Poznaniu są przeznaczone przede wszystkim do krótkotrwałego postoju. Rozwiązanie to zostało wprowadzone, aby przy ograniczonej liczbie miejsc parkingowych zapewnić pacjentom i ich opiekunom możliwość sprawnego wjazdu na teren Szpitala. Zdajemy sobie sprawę ze związanymi z tym komplikacjami, jakkolwiek przy ograniczonej liczbie miejsc jedynym sposobem zapewnienia ich dostępności dla możliwie największej liczby osób jest utrzymanie sprawnej rotacji pojazdów. Szybka rotacja pojazdów pozwala zwiększyć dostępność miejsc dla pacjentów przyjeżdżających krótkoterminowo do Szpitala oraz dla osób odbierających i przywożących pacjentów. Prosimy o uwzględnienie powyższego podczas planowania wizyty na terenie Szpitala. Przypominamy, że całodzienny postój jednego pojazdu może ograniczyć możliwość skorzystania z parkingu przez wielu innych pacjentów i ich bliskich, utrudniając sprawny transport. Jednocześnie informujemy, że od 16 lipca czas bezpłatnego wjazdu na teren Szpitala został wydłużony i wynosi 20 minut. Dyrekcja Szpitala”

    AFERA SZPITALNA JEST SZANSĄ DLA TUSKA?! DOMINIKA DŁUGOSZ WYJAŚNIA!


    Źródło: Radio ESKA Poznań

    Artykuł sponsorowanyAD
    SamsungGalaxy AI - nowa era

    Co o tym sądzisz?