RAK
    Lawendowe Zdroje w pełnym rozkwicie. Wielkopolska ma swoją Prowansję!

    Lawendowe Zdroje w pełnym rozkwicie. Wielkopolska ma swoją Prowansję!

    288 odsłon
    Lawendowe Zdroje w pełnym rozkwicie. Wielkopolska ma swoją Prowansję!

    Spis treści

    Lawendowe Zdroje pod Czerniejewem od lat przyciągają zapachem

    Lawendowe Zdroje w Pakszynie (gm. Czerniejewo) to rodzinna plantacja prowadzona przez Paulinę i Bartosza Michalskich. Historia tego wyjątkowego miejsca rozpoczęła się w 2012 roku, kiedy właściciele postanowili stworzyć własną plantację lawendy. Ze względu na wysokie koszty zakupu sadzonek zdecydowali się wyhodować rośliny z nasion. Było to rozwiązanie znacznie bardziej pracochłonne, ale pozwoliło stworzyć plantację, która dziś liczy około 17 tysięcy krzewów lawendy na powierzchni jednego hektara.

    Dziś Lawendowe Zdroje są jedną z najbardziej rozpoznawalnych atrakcji turystycznych w tej części Wielkopolski. W sezonie, który przypada na czerwiec i lipiec, plantację odwiedzają tysiące osób z całego regionu.

    Lawendowe Zdroje, 11.07.2026 r. Hanna Komorowska-Bednarek Na początku lipca rozpoczyna się fioletowe szaleństwo . Do Pakszyna zjeżdżają tłumy turystów z Wielkopolski, a nawet z dalszych zakątków kraju! Na gości czeka znacznie więcej niż tylko spacer pośród pachnących kwiatów. Można zwiedzić plantację i gospodarstwo z suszarnią oraz destylarnią, gdzie powstają naturalne olejki lawendowe. W dni robocze istnieje możliwość skorzystania z oprowadzania z przewodnikiem, który opowiada o historii miejsca, uprawie lawendy oraz jej zastosowaniu. Na terenie plantacji znajdują się liczne ławeczki i miejsca do odpoczynku, dzięki którym można na chwilę zwolnić tempo i nacieszyć się widokiem fioletowych pól.

    Dni Pary 2026. Od zabytkowych parowozów do wizji przyszłości

    Tysiące miłośników kolei, mieszkańców i turystów odwiedziło w sobotę Parowozownię Gniezno podczas tegorocznych Dni Pary. Wydarzenie odbyło się pod nowym hasłem „Od Pary do Wodoru – rewitalizacja poprz...

    • Warto tu przyjechać dla atmosfery, dla widoku, dla zapachu i lawendowego klimatu
    • mówi z uśmiechem przesympatyczna Paulina Michalska, która z mężem i czterema uroczymi córkami (kopiami mamy) od lat dbają o gospodarstwo. W tym roku kilka nowości. Do kawiarenki trafiło lawendowe Gnieźnieńskie Mleczko oraz lawendowa granita, czyli bezglutenowy odpowiednik lodów.

    Lawendowe Zdroje, 11.07.2026 r. Hanna Komorowska-Bednarek Na ponad hektar fioletowych kwiatów z kolei można spojrzeć z patio nad kawiarenką. Prowadzi ono do apartamentu, który można wynająć.

    Lawenda w lodzie i lemoniadzie. Prowansja obok Czerniejewa!

    Ogromnym powodzeniem cieszy się również klimatyczna kawiarenka. W jej menu można znaleźć m.in. kawę, lawendową lemoniadę, lody o smaku lawendy, a także lokalne produkty przygotowywane z wykorzystaniem tej niezwykłej rośliny, w tym hydrolat i rozchodzący się jak świeże bułeczki olejek lawendowy.

    Lawendowe Zdroje, 11.07.2026 r. Hanna Komorowska-Bednarek

    • Olejek stał się hitem, musieliśmy ściąć kilkanaście krzaków kwiatów, aby zrobić nową partię
    • podaje właścicielka fioletowych włości, dodając, że zarówno olejek, jak i hydrolat doskonale współgrają w pielęgnacji włosów. Po olejowaniu tym olejkiem włosy są miękkie jak chmurka ! Dla spragnionych lawendy także zimą sklepik oferuje syropy lawendowe, które można przechowywać, a następnie w środku zimy wspomnieć zrobioną z nich lemoniadą ciepłe dni w Pakszynie!

    Lawendowe Zdroje są również jednym z ulubionych miejsc fotografów. Kwitnące pola stanowią idealne tło dla rodzinnych sesji zdjęciowych, fotografii ślubnych czy portretowych. Zwiedzanie plantacji i wykonywanie pamiątkowych zdjęć telefonem jest bezpłatne, natomiast profesjonalne sesje fotograficzne odbywają się według obowiązującego cennika.

    Dni Witkowa 2026. Afromental i LemON porwali publiczność. Tłumy w Witkowie!

    Muzyka, energia i tysiące wspólnie śpiewanych słów największych przebojów – tak wyglądał finał tegorocznych Dni Witkowa. W piątkowy wieczór na scenie pojawiły się dwie gwiazdy polskiej muzyki – Afrome...

    Niestety, nie zawsze było łatwo. Miniona mroźna zima przyniosła wiele szkód. Niektóre starsze krzaki lawendy ucierpiały, a młodsza, nasadzona w zeszłym roku lawenda została zamrożona. Przesympatyczna Paulina Michalska nie poddaje się. Poza czasem odwiedzin gości na ogromnym polu trwają prace naprawcze i nowe nasadzenia.

    Lawendowe Zdroje, 11.07.2026 r. Hanna Komorowska-Bednarek Najpiękniejszy czas na odwiedziny trwa właśnie teraz. Jak zapowiadają Michalscy, żniwa rozpoczną się z końcem lipca. Wtedy na pole z lawendą wjedzie… kombajn ! Specjalistyczny sprzęt lawendowa rodzina kupiła w zeszłym roku i zastąpił on ręczne kosy. Co za ułatwienie! Na razie jednak kwitnąca lawenda zamienia Pakszyn w prawdziwą fioletową oazę, która zachwyca nie tylko wyglądem, ale również intensywnym aromatem.


    Źródło: Gniezno Nasze Miasto

    Artykuł sponsorowanyAD
    SamsungGalaxy AI - nowa era

    Co o tym sądzisz?