
Kupa gruzu, prętów i przewodów wentylacyjnych. Niewiele wskazuje na to, że jeszcze niedawno robiliśmy tu zakupy. PRL-owski „sam” bo tak kiedyś nazywano markety przeszedł do przeszłości. Zamknięto go już na początku stycznia br. Na początku niewiele się tu działo, ale w końcu przy ul. Kącik na Łazar
Marek JerzakZamknięto go już na początku stycznia br. Na początku niewiele się tu działo, ale w końcu przy ul. Kącik na Łazarzu pojawił się ciężki sprzęt i kiedyś gwarny sklep obrócił się w górę gruzu. Nazywany „blaszakiem” sklep był największym spożywczakiem na Łazarzu. Poznaniacy robili w nim zakupy od 1975 r. Czy to koniec handlowej historii w tym miejscu?
– Powstanie tam piękny apartamentowiec. Myślę, że w przeciągu dwóch lat, zaraz po zakończeniu budowy otworzymy w nim nasz nowy sklep Społem. Zaoferuje on, podobnie jak i inne sklepy, które przejdą remodeling, szeroki wachlarz usług. Sklep będzie zupełnie nowy wizualnie, zaoferuje bogatszą ofertę convenience i dodatkowe usługi, takie jak np. możliwość nadawania paczek. Będą też na pewno kasy samoobsługowe. Te stają się standardem także w tych małych sklepach Społem. To wszystko już się dzieje. Po zamknięciu sklepu przy ul. Kącik otworzyliśmy kompletnie nowy, także wizualnie, przy ul. Stablewskiego – mówił w wywiadzie o przyszłości działki po dawnym sklepie prezes zarządu Poznańskie Spółdzielni Spożywców Społem, Paweł Konieczny.

fot. Marcin Melanowicz / wPoznaniu.pl