LASKI: Grób Weterana Walk o Wolność i Niepodległość Polski Józefa Ślęka oznaczony
101,7 FM
89,7 FM
Słuchaj nas online
Fakty
W niedzielę, 19 lipca, na cmentarzu w Laskach odbyła się uroczystość oznaczenia grobu śp. Józefa Ślęka znakiem „Grób Weterana Walk o Wolność i Niepodległość Polski”. Wydarzenie rozpoczęło się mszą świętą o godz. 10.00 w kościele w Laskach, którą odprawił proboszcz ks. Waldemar Wiertelak.
Inicjatorem upamiętnienia był pochodzący i mieszkający w Kluczborku Damian Miś. Odznaczenie przygotowali: Damian Miś oraz Stowarzyszenie Socjum Kępno i Okolice wraz z rodziną Ślęk. W organizację z ramienia stowarzyszenia zaangażowali się Andżelika Garczarek-Musiała, prowadząca również profil „Kępińskie Korzenie – tajemnice i opowieści”, Sebastian Gatner oraz Piotr Wróblewski.
W uroczystości uczestniczyli licznie zgromadzeni mieszkańcy, rodzina śp. Józefa Ślęka, radny Powiatu Kępińskiego Marek Kowalski reprezentujący Starostę Kępińskiego, wójt gminy Trzcinica Grzegorz Hadzik oraz radny Rady Gminy Trzcinica Zygmunt Podejma.
Podczas uroczystości życiorys śp. Józefa Ślęka odczytał jego wnuk, Filip Ślęk, przypominając zgromadzonym dramatyczne losy dziadka – żołnierza Armii Krajowej, więźnia gestapo oraz niemieckich obozów koncentracyjnych Gross-Rosen i Mittelbau-Dora. Było to wzruszające świadectwo życia człowieka, który mimo wojennych doświadczeń do końca swoich dni pielęgnował pamięć o walce o wolną Polskę.
Członkowie Stowarzyszenia Socjum Kępno i Okolice podkreślili znaczenie pielęgnowania pamięci o lokalnych bohaterach i zwrócili się z apelem do mieszkańców o zgłaszanie im osób walczących o niepodległość Ojczyzny, pochowanych na cmentarzach powiatu kępińskiego. Dzięki takim zgłoszeniom możliwe będzie objęcie ich miejsc spoczynku należnym upamiętnieniem i zachowanie pamięci o ich zasługach dla kolejnych pokoleń. Zwracamy się z prośbą o zgłaszanie do Stowarzyszenia Socjum Kępno i Okolice osób walczących o niepodległość Polski, spoczywających na cmentarzach naszego powiatu.
Sebastian Gatner
Józef Ślęk urodził się 16 marca 1927 roku w Ostrzeszowie. Dzieciństwo przerwał mu wybuch II wojny światowej. Miał wówczas zaledwie 12 lat. Już od pierwszych miesięcy okupacji wraz z rówieśnikami angażował się w działalność patriotyczną. Brał udział w tajnych zbiórkach harcerskich oraz pomagał polskim jeńcom wojennym, dostarczając im żywność. Jako kilkunastoletni chłopiec został zatrudniony przez Niemców do roznoszenia gazet. Wykorzystując tę pracę, zdołał wynieść radio skonfiskowane wcześniej polskiej rodzinie. Za swoją patriotyczną postawę został aresztowany przez Niemców. Po pewnym czasie udało mu się odzyskać wolność, jednak nie zrezygnował z działalności na rzecz Ojczyzny. Wstąpił do struktur Armii Krajowej, gdzie działał aż do końca 1944 roku. W wyniku zdrady został ponownie aresztowany wraz z wieloma towarzyszami konspiracji. Trafił do więzienia gestapo w Wieluniu, gdzie był brutalnie przesłuchiwany i torturowany.
W styczniu 1945 roku rozpoczęła się jego tragiczna obozowa tułaczka. Został wywieziony do niemieckiego obozu koncentracyjnego Gross-Rosen, a następnie do obozu Mittelbau-Dora. Przeszedł przez piekło głodu, chorób, niewolniczej pracy i ciągłego obcowania ze śmiercią. Był świadkiem cierpienia i śmierci setek współwięźniów. Sam wielokrotnie znajdował się na granicy życia i śmierci. Szczególnie bolesnym doświadczeniem była dla niego utrata ukochanego brata, Alojzego Ślęka, z którym przez większość wojennej tułaczki starał się pozostawać razem. Rozdzielenie z bratem i jego śmierć pozostawiły w sercu pana Józefa ranę, która nigdy się nie zagoiła. W swoich wspomnieniach wielokrotnie wracał do tych dramatycznych wydarzeń. Pod koniec wojny ciężko zachorował na tyfus, zapalenie płuc i inne choroby wyniszczające organizm. Gdy był już skrajnie wycieńczony, doczekał wyzwolenia przez wojska alianckie. Następnie przez wiele miesięcy przebywał w szpitalach i sanatoriach, walcząc o powrót do zdrowia. Ważył zaledwie 37 kilogramów. Pomimo wszystkich cierpień zdołał jednak wrócić do życia.
Po wojnie zamieszkał w Laskach i przez kolejne lata był cenionym mieszkańcem oraz świadkiem historii. Chętnie dzielił się swoimi wspomnieniami, aby kolejne pokolenia mogły poznać prawdę o wojnie, okupacji i obozach koncentracyjnych. Swoim życiem dawał świadectwo tego, jak wielką wartością są wolność, pokój i niepodległość. Pan Józef odszedł 21 lipca 2006 roku, pozostawiając po sobie nie tylko wspomnienia, ale również ważne przesłanie – aby pamiętać o tych, którzy oddali swoje młode lata, zdrowie, a często i życie za wolną Polskę. Dzisiejsza uroczystość jest wyrazem naszego szacunku i wdzięczności. Oznaczając jego miejsce spoczynku, oddajemy hołd człowiekowi, który przeszedł przez piekło wojny, lecz nigdy nie utracił człowieczeństwa, patriotyzmu i wiary. Niech pamięć o śp. Józefie Ślęku trwa wśród nas i kolejnych pokoleń. Cześć Jego pamięci!
Źródło: Radio SUD