
Poniedziałek, 13 lipca 2026R. IMIENINY: Irwina, Margarety, Sary
27.4°C
Fot. Marek Wolski (Radio Poznań) Kontrola nie wykazała nieprawidłowości. Z kolei faktura na 307 tysięcy złotych wystawiona przez okulistę nie dotyczyła jednego miesiąca, lecz czterech.
Dyrektor Szpitala Specjalistycznego w Pile odniósł się dziś do medialnych doniesień dotyczących zarządzanej przez niego placówki. Chodzi między innymi o spółkę założoną przez dwóch neurochirurgów ze szpitala w Pile, która realizowała warte miliony złotych kontrakty w szpitalach w Mogilnie i Miastku.
Po publikacji Wirtualnej Polski dyrektor pilskiego szpitala zarządził kontrolę, która miała sprawdzić realizację świadczeń wykonywanych przez tę spółkę na rzecz placówki w Pile.
W ramach tej kontroli nie wykryliśmy żadnych nieprawidłowości , jeżeli chodzi o rozliczanie tych procedur i realizowanie procedur przez neurochirurgów. Wszystko jest tak, jak powinno być pod względem formalnym – mówił dyrektor Grzegorz Sieńczewski.
Procedura jest wykonywana w odpowiednim miejscu, w odpowiednim gabinecie, na odpowiednim sprzęcie. Jest wykonywana z zastosowaniem specjalnych igieł. Każda igła jest przypisana do pacjenta, tak więc mamy też pewność, że wykonano właśnie tę procedurę, która miała zostać wykonana. Wszystko jest sprawozdawane, a dokumentacja pacjenta jest prawidłowo prowadzona. Nie mam tu nic do zarzucenia – dodał.
Dyrektor Sieńczewski zdementował również doniesienia portalu TVN24 , który podał, że jeden z lekarzy kontraktowych zarobił w pilskim szpitalu 307 tysięcy złotych w ciągu jednego miesiąca , ponieważ na taką kwotę wystawił w maju fakturę.
Ta faktura rzeczywiście została wystawiona i była fakturą jednorazową, natomiast obejmowała czteromiesięczną pracę lekarza . Wynika to z faktu, że NFZ, rozliczając wykonane procedury, nie za wszystkie płaci co miesiąc. To efekt bardzo wielu skomplikowanych rozliczeń z NFZ-em.
Największym problemem, z którym borykają się szpitale powiatowe – jak przyznaje dyrektor Sieńczewski – pozostaje brak lekarzy i pielęgniarek . Pensje pracowników w szpitalu w Pile pochłaniają około 70 procent jego budżetu.
Korespondent Radia Poznań na terenie powiatów czarnkowsko-trzcianeckiego, chodzieskiego, pilskiego i złotowskiego. Można go spotkać na wydarzeniach, którymi żyją mieszkańcy tej części Wielkopolski. Relacje z nich ukazują się w serwisach informacyjnych oraz programach kulturalnych, historycznych i sportowych.
SERWIS INFORMACYJNY
Źródło: Radio Poznań (d. Radio Merkury)