
Moment, w którym na wyciągu z konta widzisz zajętą wypłatę albo dowiadujesz się od pracodawcy, że część Twojej pensji trafia do komornika, potrafi odebrać spokój na długie tygodnie. Pojawia się stres, bezsilność oraz pytanie, które wraca każdej nocy: „Za co teraz zapłacę rachunki i utrzymam rodzinę?”.
Jeśli czytasz ten tekst w takiej właśnie sytuacji, zacznijmy od najważniejszego: nie jesteś bez wyjścia i nie jesteś sam. Polskie prawo przewiduje legalne mechanizmy obronne, które pozwalają nie tylko zatrzymać egzekucję, lecz także realnie wyjść z pętli zadłużenia. Jednym z najskuteczniejszych jest upadłość konsumencka. Poniżej wyjaśniamy prostym językiem, jak to działa.
Przez ten proces przeprowadziliśmy w Kancelarii EGW wielu Klientów, którzy trafili do nas dokładnie w tym samym momencie co Ty – z zajętą pensją, zablokowanym kontem oraz poczuciem, że sytuacja jest bez wyjścia. Z naszej praktyki wynika, że najważniejsze jest szybkie i przemyślane działanie.
Zanim przejdziemy do rozwiązania, warto zrozumieć skalę problemu. Wielu dłużników nie wie, że komornik nie może zająć „wszystkiego”. Obowiązują bowiem ustawowe kwoty wolne od zajęcia.
Przy umowie o pracę i długach niealimentacyjnych komornik co do zasady może potrącić do 50% wynagrodzenia. Jednocześnie chroniona jest tzw. kwota wolna od potrąceń, która odpowiada wysokości minimalnego wynagrodzenia za pracę. Oznacza to, że pensja w wysokości płacy minimalnej jest zasadniczo nienaruszalna.
Uwaga: przy umowach cywilnoprawnych (zlecenie, dzieło) ochrona bywa słabsza, a komornik może w niektórych przypadkach zająć nawet całość wynagrodzenia, jeśli nie jest to jedyne, powtarzalne źródło utrzymania.
W przypadku rachunku bankowego również obowiązuje kwota wolna od zajęcia – co miesiąc chronione jest 75% minimalnego wynagrodzenia. Środki ponad tę kwotę bank przekazuje komornikowi.
Największym błędem jest pasywne czekanie, aż „samo się rozwiąże”. Niestety, egzekucja komornicza rzadko wygasa sama. Zamiast tego:
Im dłużej zwlekasz, tym głębsza staje się pętla zadłużenia. Dobra wiadomość jest taka, że masz narzędzie, które pozwala przerwać ten mechanizm.
Upadłość konsumencka to postępowanie sądowe przeznaczone dla osób fizycznych, które nie są w stanie regulować swoich zobowiązań. Jej celem nie jest „ukaranie” dłużnika, lecz uczciwe rozliczenie z wierzycielami oraz umożliwienie powrotu do normalnego życia bez długów.
Kluczowe dla osoby, u której trwa egzekucja komornicza, są dwa etapy.
Z dniem ogłoszenia upadłości przez sąd postępowania egzekucyjne skierowane do majątku wchodzącego w skład masy upadłości ulegają zawieszeniu z mocy prawa. Zasadę tę wprost formułuje art. 146 Ustawy z dnia 28 lutego 2003 r. – Prawo upadłościowe, który reguluje los toczących się egzekucji po ogłoszeniu upadłości dłużnika. W praktyce oznacza to, że komornik traci możliwość prowadzenia egzekucji na dotychczasowych zasadach – od tego momentu sprawą zajmuje się syndyk, a całość toczy się w ramach jednego, uporządkowanego postępowania.
Co istotne, już na etapie samego wniosku o ogłoszenie upadłości sąd może na wniosek dłużnika zastosować zabezpieczenie w postaci zawieszenia egzekucji, jeśli jest to uzasadnione. Dobrze przygotowany wniosek ma tu ogromne znaczenie.
Po uprawomocnieniu się postanowienia o ogłoszeniu upadłości zawieszone postępowania egzekucyjne zostają umorzone z mocy prawa. Zajęcia wynagrodzenia oraz rachunku bankowego prowadzone przez komornika przestają więc funkcjonować w dotychczasowej formie. Zamiast wielu równoległych egzekucji pojawia się jedno postępowanie, prowadzone pod nadzorem sądu.
W praktyce dla wielu naszych Klientów oznacza to pierwszy od dawna miesiąc, w którym pensja wpływa na konto w całości, a telefony od wierzycieli milkną.
W świadomości wielu osób upadłość wciąż kojarzy się z życiową klęską, wstydem oraz utratą wszystkiego. To krzywdzący i nieaktualny mit.
Prawda jest inna:
Owszem, wiąże się ona z określonymi konsekwencjami (m.in. z udziałem syndyka czy planem spłaty dopasowanym do Twoich możliwości), jednak dla osoby przytłoczonej długami jest to najczęściej najbardziej racjonalne i uczciwe wyjście.
Każda sprawa jest inna, dlatego decyzji o upadłości nie należy podejmować „na oślep”. Kluczowe jest to, aby ktoś doświadczony spojrzał na Twoją konkretną sytuację: rodzaj długów, wysokość zajęć oraz realne opcje działania.
Jeśli komornik zajął Twoje konto lub pensję, nie czekaj, aż problem urośnie. Im wcześniej zaczniesz działać, tym więcej masz możliwości – w tym szansę na szybkie zawieszenie egzekucji.
Skontaktuj się z nami, aby umówić wstępną analizę swojej sprawy. Specjaliści z Kancelarii EGW:
Nie musisz dłużej mierzyć się z tym sam. Jeden telefon lub wiadomość może być początkiem drogi do życia bez długów i bez strachu przed kolejnym zajęciem.
Kancelaria EGW to zespół doświadczonych adwokatów oraz radców prawnych, specjalizujących się m.in. w prawie rodzinnym, alimentacyjnym i upadłościowym. Świadczymy usługi na rzecz osób fizycznych, zapewniając kompleksowe wsparcie prawne – od pierwszej konsultacji, przez przygotowanie dokumentacji, po reprezentację przed sądem. Naszymi prawnikami są adwokat Grzegorz Walerjańczyk oraz radca prawny Ewelina Walerjańczyk.
Artykuł ma charakter informacyjny oraz edukacyjny i nie stanowi indywidualnej porady prawnej. Skutki prawne zależą od konkretnej sytuacji – w celu oceny Twojej sprawy skontaktuj się z Kancelarią EGW.
Źródło: Moje Gniezno