Z pierwszych zgłoszeń wynikało, że jest tam wielu poszkodowanych, co spowodowało dyspozycję wielu zastępów na miejsce zdarzenia – wyjaśnia Łukasz Meyza z OSP Swarzędz. Po dotarciu na miejsce pierwszych zastępów okazało się jednak, że w zdarzeniu brały udział trzy pojazdy i nie ma osób poszkodowanych. – Działania strażaków polegały na zabezpieczeniu miejsca zdarzenia do czasu profilaktycznych badań dziecka, biorącego udział w zdarzeniu oraz do czasu przyjazdu policji – dodaje przedstawiciel swarzędzkiej policji. W akcji ratowniczej wzięli udział strażacy ze Swarzędza, Gowarzewa i Poznania oraz Zespół Ratownictwa Medycznego i patrol policji.
Źródło: Tygodnik i Portal Swarzędzki