
Mieszkańcy ulicy Witkowskiej i okolic zostali zaskoczeni. Market Biedronka, który od lat służył klientom, został zamknięty. Sklep zniknął z mapy miasta. Oficjalny powód likwidacji nie został podany. To pierwszy market tej sieci na terenie Gniezna, który został zamknięty. Nagłe zamknięcie bez wyjaśni
Mieszkańcy ulicy Witkowskiej i okolic zostali zaskoczeni. Market Biedronka, który od lat służył klientom, został zamknięty. Sklep zniknął z mapy miasta. Oficjalny powód likwidacji nie został podany. To pierwszy market tej sieci na terenie Gniezna, który został zamknięty.
Drzwi sklepu są zamknięte, w środku nie ma towaru, a na witrynie nie pojawiło się żadne oficjalne ogłoszenie wyjaśniające powody zamknięcia. Klienci, którzy od lat robili tam zakupy, zostali zaskoczeni.
Byłam tu kilka dni temu, wszystko działało normalnie. Dziś rano – zamknięte – mówi jedna z mieszkanek.
Inni zwracają uwagę, że to jedyna Biedronka w tej części miasta, a najbliższy market tej sieci znajduje się w znacznej odległości.
To pierwszy przypadek zamknięcia marketu Biedronka na terenie Gniezna. Sieć ma w mieście kilka placówek – wszystkie pozostałe działają bez zmian. Dlaczego akurat ta została zamknięta? Na razie brak oficjalnego stanowiska spółki.
Nie wiadomo również, co stanie się z lokalem, w którym mieścił się sklep. Czy w jego miejsce pojawi się inna placówka handlowa? A może budynek czeka całkowita zmiana funkcji? Na te pytania na razie nie ma odpowiedzi.
Czy zamknięcie Biedronki to jednorazowy przypadek, czy początek zmian w lokalnej sieci handlowej? Na razie wszystko wskazuje na to, że to pierwsze. Ale brak komunikacji ze strony sieci pozostawia pole do spekulacji.
Źródło: Moje Gniezno