RAK
    GODNE UWAGI Promocja książki Henryka Zielińskiego ,,Mikstackie Przystanki Historyczne’’

    GODNE UWAGI Promocja książki Henryka Zielińskiego ,,Mikstackie Przystanki Historyczne’’

    1397 odsłon
    Wielkopolskie

    This article announces the promotion of Henryk Zieliński's book titled 'Mikstackie Przystanki Historyczne' (Mikstackie Historical Stops). The event is highlighted as being noteworthy, focusing on local history.

    Mikstat był i jest moją Ojczyzną – Promocja książki Henryka Zielińskiego ,,Mikstackie Przystanki Historyczne’’

    22 lipca w Klubie Senior+ w Mikstacie miała miejsce promocja książki autorstwa burmistrza Henryka Zielińskiego ,,Mikstackie Przystanki Historyczne’’. – Zapraszam więc w podróż szczególną – napisał autor. – Bo to podróż w czasie, której przystanki wyznaczają wydarzenia z dziejów mojego Matecznika.

    ::photoreport{"type":"check-for-article","item":"2957"}

    Trudno znaleźć w Mikstacie kogoś, kto posiada tak rozległą wiedzę na temat historii Ziemi Mikstackiej, jak Henryk Zieliński. Na dodatek potrafi ją przekazać w tak ciekawy sposób. Nic więc dziwnego, że kiedy w czasie promocji burmistrz zdradzał, choć nie do końca, co też znaleźć można w tej książce, w pełnej po brzegi sali panowała cisza.

    • Zapraszam więc w podróż trasą przystanków mojego miasta – napisał we wstępie autor. – Wyrażam nadzieję, że podróż ta stanie się inspirującą do odkrywania jeszcze innych przystanków w dziejach Mikstatu.

    Z książki tej dowiedzieć się można m.in. o tym, że przed wiekami, gdy Mikstat był małą wioską, stał tu na wzgórzu stary kościół, do którego wieczorami mieszkańcy bali się zbliżać. Szczególnie w okresie Bożego Narodzenia, miał się tam bowiem pojawiać upiór - dzwoniarz kościelny, który niegdyś pełnił służbę w tym kościele i został pochowany w grobie.

    Z bladymi, pozbawionymi krwi policzkami, chwiejnym krokiem wchodził do kościoła, cicho zapalał światła i przygotowywał wszystko do mszy. Gdy skończył, ksiądz opuszczał zakrystię i w towarzystwie ministranta kierował się ku ołtarzowi, aby odprawić nabożeństwo. W ławkach siedzieli martwi mężczyźni i kobiety, którzy kiedyś zostali pochowani w krypcie pod kościołem. Gdy ksiądz zakończył nabożeństwo, umarli wracali do swoich miejsce wiecznego spoczynku. Tylko jedna, odziana na czarno i głęboko zasłonięta welonem kobieta pozostała na miejscu…

    Jest też tam o tym, że w Mikstacie pojawił się swego czasu cesarski orszak z cesarzem Karolem i królem cypryjskim Piotrem I. Okazało się bowiem, że cesarski koń na trakcie pod Kotłowem podkowę zgubił.

    Okazuje się też, czego dowiedzieć się można z książki Henryka Zielińskiego, że nazywanie Mikstatu ,,małym Paryżem’’ wbrew potocznej opinii nie ma nic wspólnego z rzekomym podobieństwem herbów tych dwóch miast. Bo tego podobieństwa nie ma. A więc z czym?

    O tym napiszemy w najbliższym (28 lipca) wydaniu Twojego Pulsu Tygodnia, a dużo, dużo więcej dowiecie się z tej książki. Czyta się ją lekko, czasami z zapartym tchem, na dodatek jest ona opatrzona pięknymi grafikami autorstwa Krzysztofa Wróbla. Sama zaś okładka zawiera w sobie projekt muralu ,,Mikstat -Splot Czasu i Kultur’’ o powierzchni 170 m2 autorstwa Krzysztofa Wróbla, który powstaje przy wjeździe do Mikstatu od strony Antonina. Jego zadaniem jest połączyć dumę z 660-letniej historii z dynamiczną współczesnością miasta, które stało się domem dla przedstawicieli 28 narodowości.

    Jerzy Bińczak

    Co sądzisz na ten temat?


    Źródło: Puls Tygodnia

    Co o tym sądzisz?

    Artykuł sponsorowanyAD
    SamsungGalaxy AI - nowa era