
Jeszcze kilka tygodni temu litr diesla kosztował niewiele ponad 6 zł. Dziś ceny szybko rosną, a prognozy wskazują, że w najbliższych dniach olej napędowy może kosztować nawet 7,90 zł za litr. Eksperci ostrzegają, że to może nie być koniec podwyżek.
Z najnowszego raportu firmy Reflex wynika, że w mijającym tygodniu diesel podrożał o 33 grosze i kosztuje średnio 7,33 zł za litr. Benzyna Pb95 osiągnęła 7,09 zł, a Pb98 już 7,92 zł za litr. Analitycy przewidują, że w kolejnym tygodniu ceny wzrosną odpowiednio do około 7,30 zł za Pb95, 7,90 zł za diesla i ponad 8,20 zł za Pb98.
Na skokowy wzrost cen wpływają zarówno przywrócenie 23-procentowej stawki VAT na paliwa, jak i napięta sytuacja na Bliskim Wschodzie. Jeśli konflikt będzie się pogłębiał, a dostawy ropy pozostaną zagrożone, kierowcy mogą wkrótce zobaczyć na stacjach ceny diesla przekraczające 8 zł za litr.
Źródło: Kurier Ostrowski