
27 czerwca 2026 roku opublikowano projekt ustawy, który może całkowicie zmienić sposób, w jaki Polacy zdobywają prawo jazdy. To jedna z największych reform systemu szkolenia i egzaminowania kierowców od lat. Celem jest odejście od nauki „pod egzamin” na rzecz przygotowania do bezpiecznej jazdy w rze
27 czerwca 2026 roku opublikowano projekt ustawy, który może całkowicie zmienić sposób, w jaki Polacy zdobywają prawo jazdy. To jedna z największych reform systemu szkolenia i egzaminowania kierowców od lat. Celem jest odejście od nauki „pod egzamin” na rzecz przygotowania do bezpiecznej jazdy w rzeczywistym ruchu drogowym.
Impulsem do zmian były m.in. ustalenia Najwyższej Izby Kontroli, która wskazała, że obecny model szkolenia koncentruje się na zdaniu egzaminu, a nie na zdobyciu praktycznych umiejętności. Nowe zasady mają być wprowadzane stopniowo – od 1 stycznia 2027 roku. Pełne uruchomienie Cyfrowej Karty Kursanta zaplanowano na 2029 rok.
Jedną z najważniejszych zmian jest wprowadzenie Cyfrowej Karty Kursanta. Papierowa dokumentacja odejdzie do lamusa. Każda godzina jazdy będzie rejestrowana w systemie z wykorzystaniem danych GPS. Odbycie zajęć potwierdzać będą zarówno instruktor, jak i kursant – m.in. za pomocą aplikacji mObywatel. To ma ograniczyć zjawisko tzw. „pustych jazd” i umożliwić organom nadzoru bieżącą kontrolę przebiegu szkolenia.
Największą rewolucją jest zmiana w egzaminie praktycznym. Dla kategorii B i B1 zlikwidowany zostanie egzamin na placu manewrowym. Umiejętności będą oceniane wyłącznie w rzeczywistym ruchu drogowym. Mniejsze ośrodki szkolenia kierowców, które prowadzą wyłącznie kursy kategorii B, nie będą musiały utrzymywać własnego placu manewrowego.
Egzamin teoretyczny również przechodzi zmiany. Wynik będzie ważny przez 24 miesiące, a nie bezterminowo. Osoby, które zdadzą teorię przed wejściem w życie ustawy, zachowają jej ważność bezterminowo. Pozytywny wynik części wykonywanej na placu (w kategoriach, w których nadal będzie obowiązywać) zachowa ważność przez 24 miesiące – nie będzie trzeba go powtarzać po oblaniu jazdy w ruchu drogowym. Po negatywnym wyniku egzaminu praktycznego nie będzie można ponownie przystąpić do egzaminu tego samego dnia.
Zmiany obejmują również egzamin teoretyczny. Powstanie nowe Centrum Egzaminowania, odpowiedzialne za przygotowanie i nadzór nad pytaniami. Liczba pytań zostanie zmniejszona z około 3 500 do maksymalnie 1 500. Większy nacisk zostanie położony na rozumienie przepisów, ocenę sytuacji drogowej i przewidywanie zagrożeń, a nie na pamięciowe opanowanie odpowiedzi. Baza pytań będzie jawna, a publikowane będą również statystyki zdawalności egzaminów.
Instruktorzy nauki jazdy będą musieli posiadać co najmniej wykształcenie średnie oraz minimum 3-letni staż posiadania prawa jazdy. Zmiany dotyczą również użytkowników hulajnóg elektrycznych. Hulajnogi z wypożyczalni będzie można pozostawiać wyłącznie w wyznaczonych miejscach. Pozostawienie współdzielonej hulajnogi poza wyznaczoną strefą będzie skutkowało jej usunięciem na koszt operatora.
Nowe przepisy mają na celu lepsze przygotowanie przyszłych kierowców do codziennej jazdy. Większy nacisk na praktyczne umiejętności, eliminacja nauki pod egzamin i cyfryzacja procesu – to zmiany, które mogą poprawić bezpieczeństwo na drogach. Czy likwidacja placu manewrowego dla kategorii B to krok w dobrą stronę? Czas pokaże. Jedno jest pewne – reforma jest odważna i może na lata zmienić polski system szkolenia kierowców.
Źródło: Moje Gniezno