
Proceder poświadczania nieprawdy co do prowadzonych badań technicznych pojazdów ujawniony został w kwietniu ubiegłego roku. Wszystko zaczęło się od kontroli prowadzonej przez Inspekcję Transportu Drogowego w jednej z firm transportowych, działającej na terenie powiatu jarocińskiego. Funkcjonariusze
Kilkumiesięczna praca policjantów z Zespołu do walki z Przestępczością Gospodarczą doprowadziła do sporządzenia aktu oskarżenia wobec 69-letniego diagnosty za poświadczanie nieprawdy w dowodach rejestracyjnych. Niektóre samochody „badane” przez mężczyznę przechodziły badania techniczne nawet wtedy, gdy nie pojawiały się na stacji diagnostycznej. Podejrzanemu grozi kara pozbawienia wolności do lat 8.
Proceder poświadczania nieprawdy co do prowadzonych badań technicznych pojazdów ujawniony został w kwietniu ubiegłego roku. Wszystko zaczęło się od kontroli prowadzonej przez Inspekcję Transportu Drogowego w jednej z firm transportowych, działającej na terenie powiatu jarocińskiego. Funkcjonariusze ITD ujawnili, że część pojazdów badania techniczne przeszła w czasie, gdy fizycznie przebywały poza granicami naszego kraju.
Sprawą zajęli się policjanci z Zespołu do walki z Przestępczością Gospodarczą Komendy Powiatowej Policji w Jarocinie. Funkcjonariusze w ciągu kilku miesięcy zabezpieczyli ogromny materiał dowodowy i przesłuchali świadków. Na tej podstawie ustalili, że w przypadku części pojazdów badania techniczne były wykonane, pomimo iż auta w ogóle nie wjechały na stację diagnostyczną. Dowody rejestracyjne od nich były podbijane na kolejny rok i potwierdzały sprawność techniczną pojazdów. Inne przeglądy wykonywane były w tempie ekspresowym i nierzetelnie, ponieważ sprawdzenie stanu technicznego nie obejmowało wszystkich czynności leżących w gestii diagnosty. Część z aut tylko przejeżdżała przez tunel kontrolny, a badanie stanu technicznego przeprowadzane było przez diagnostę wzrokowo na odległość. Proceder ten trwał od czerwca 2024 r do marca roku 2025.
Mężczyzna usłyszał już zarzuty o charakterze korupcyjnym. Akt oskarżenia przeciwko 69-latkowi, skierowany w czerwcu br. do Sądu Rejonowego w Jarocinie, składający się z kilkudziesięciu stron, zawiera 372 zarzuty poświadczania nieprawdy w dokumentach. Za tego rodzaju przestępstwa mężczyźnie może grozić kara nawet do 8 lat pozbawienia wolności.
Źródło: iJarocin.pl