
Warta Poznań wraca do I Ligi. Zmagania zacznie od wyjazdowego meczu z Polonią Bytom. Trener Maciej Tokarczyk przed spotkaniem podkreśla, że wyniki sparingów nie są wyznacznikiem formy zespołu. Zieloni liczą na dobry start, a jednocześnie nie wykluczają kolejnych wzmocnień kadry. W piątek 24 lipca W
Franciszek BryskaW piątek 24 lipca Warta Poznań rozpocznie rywalizację w I Lidze. Na inaugurację sezonu Zieloni zmierzą się na wyjeździe z Polonią Bytom. Podczas przedmeczowej konferencji prasowej trener Maciej Tokarczyk przekonywał, że mimo nienajlepszych wyników spotkań kontrolnych drużyna jest gotowa do ligowej rywalizacji.
Szkoleniowiec zaznaczył, że sparingi miały przede wszystkim odpowiedzieć na pytania dotyczące funkcjonowania zespołu i pozwoliły zdiagnozować elementy wymagające poprawy. Jak podkreślił, ligowa inauguracja będzie zupełnie innym wyzwaniem.
– Wyniki gier kontrolnych nie definiują tego, w jaki sposób będzie wyglądał mecz ligowy, bo to jest zupełnie inny mecz. Sparingi są po to, żeby pewne rzeczy testować, sprawdzić i uzyskać odpowiedzi na niektóre pytania po to, aby właśnie w meczu ligowym być przygotowanym jak najlepiej – powiedział Maciej Tokarczyk, trener Warty Poznań.
Według szkoleniowca największy postęp zespół zanotował w fazie przejścia z obrony do ataku. Jednocześnie przyznał, że sztab nadal pracuje nad wysokim pressingiem. Tokarczyk nie obawia się również młodego składu. Podkreślił, że przy doborze zawodników najważniejsze są kompetencje, a nie wiek. Dodał, że szeroka kadra daje mu większe możliwości wyboru składu i strategii na kolejne spotkania.
Warta nie zamyka także okna transferowego. Klub prowadzi rozmowy z kolejnymi zawodnikami ofensywnymi, którzy mają zwiększyć rywalizację w zespole. Przed pierwszym meczem sezonu szkoleniowiec nie chciał deklarować konkretnych celów w tabeli. Jak zaznaczył, najważniejsze pozostaje systematyczne przygotowanie do każdego spotkania i konsekwentna praca nad rozwojem drużyny.