
W miejscowości Sroczewo cztery młode bociany zostały bez matki po wypadku samicy. Opiekę nad nimi przejął samiec, wspierany przez lokalnych mieszkańców, którzy od lat obserwują gniazdo tej bocianiej rodziny.
Cztery młode bociany zostały bez matki - mieszkańcy Sroczewa ruszyli z pomocą / fot.: Grażyna Piechocka Sołtys Kołacina
Bociany od wielu lat wracają do gniazda znajdującego się przy jednej z posesji w Sroczewie. Ich obecność stała się stałym elementem lokalnego krajobrazu, a mieszkańcy co roku obserwują pojawienie się ptaków oraz rozwój kolejnych młodych.
W tym roku w gnieździe wykluły się aż cztery pisklęta. Sytuacja rodziny zmieniła się jednak w niedzielę, 5 lipca. Podczas poszukiwania pożywienia samica została zepchnięta przez silny podmuch wiatru w kierunku linii wysokiego napięcia i poważnie uszkodziła skrzydło.
Dzięki szybkiej reakcji mieszkańców oraz osób zajmujących się pomocą dzikim zwierzętom rannego ptaka udało się odnaleźć. Obrażenia okazały się jednak na tyle poważne, że samica nie będzie mogła odzyskać pełnej sprawności i samodzielnie funkcjonować na wolności.
Od tego czasu czterema młodymi opiekuje się samiec. Każdego dnia poszukuje pokarmu w okolicy, jednak wykarmienie tak licznego potomstwa jest dla jednego ptaka dużym wyzwaniem. Młode potrzebują jeszcze kilku tygodni, zanim nauczą się latać i samodzielnie zdobywać pożywienie.
W pomoc bocianiej rodzinie zaangażowali się mieszkańcy Sroczewa. Wspólnie dostarczają pokarm, dzięki któremu młode mogą bezpiecznie rosnąć, a bociani ojciec otrzymuje wsparcie w najtrudniejszym okresie.
[
Obserwuj nas w Google News
Źródło: Tydzień Ziemi Śremskiej