RAK
    Ciężki sprzęt wjechał na S11. Budowa jednak jeszcze nie ruszyła

    Ciężki sprzęt wjechał na S11. Budowa jednak jeszcze nie ruszyła

    2194 odsłon
    Ciężki sprzęt wjechał na S11. Budowa jednak jeszcze nie ruszyła

    S11 pod lupą „Głosu Wielkopolskiego”

    Kontynuujemy nasz cykl „S11 pod lupą Głosu” . Sprawdzamy, co naprawdę dzieje się z jedną z najważniejszych i najbardziej wyczekiwanych inwestycji drogowych w Wielkopolsce.

    Tym razem wracamy na odcinek Oborniki–Poznań Północ. W ubiegłym tygodniu w miejscu przyszłej trasy pracował ciężki sprzęt, który usuwał pozostałości po wycince. Równocześnie w Chludowie przygotowywany jest teren pod zaplecze, gdzie ma być produkowany asfalt na potrzeby budowy S11.

    Mogłoby się więc wydawać, że inwestycja właśnie nabiera tempa. Formalnie odcinek ten, nadal czeka na kluczową decyzję ZRID ( Zezwolenia na Realizację Inwestycji Drogowej) , a wcześniej musiał przejść ponowną ocenę oddziaływania na środowisko.

    Prace pod budowe S11 pomiędzy Golęczewem, a Chludowem Natalia Szewczyk Plan GDDKiA kontra stan formalny inwestycji

    Odcinek Oborniki–Poznań Północ wraz z obwodnicą Obornik ma liczyć 22,2 kilometra. Umowę z firmą Mirbud podpisano w lipcu 2024 roku. Wartość inwestycji wynosi ponad 853 mln zł.

    W maju 2025 roku GDDKiA złożyła wniosek o wydanie decyzji ZRID. Minął ponad rok, a decyzji nadal nie ma.

    W rozmowie z „Głosem Wielkopolskim” Patryk Kosicki, dyrektor poznańskiego oddziału GDDKiA, przekazał, że obowiązującym terminem zakończenia inwestycji jest trzeci kwartał 2028 roku. Osiągnięcie tego terminu zależy jednak od zakończenia procedur i wydania decyzji pozwalającej rozpocząć zasadnicze roboty budowlane.

    S11 w Wielkopolsce. Dlaczego gdzie indziej buduje się dużo szybciej niż u nas?

    S11 w Wielkopolsce. Kiedy nad morze? Które odcinki zostaną najszybciej ukończone, a z którymi jest największy problem? Na te i inne pytania odpowiada Patryk Kosicki, dyrektor poznańskiego oddziału Gen...

    Ponowna ocena środowiskowa. RDOŚ: to nie jest kolejne opóźnienie

    Wojewoda Wielkopolski poinformował o rozpoczęciu ponownej oceny oddziaływania na środowisko dla odcinka Oborniki–Poznań Północ. Obwieszczenie w tej sprawie opublikowano 26 maja 2026 roku. Procedura jest prowadzona w ramach postępowania o wydanie decyzji ZRID.

    Jak wyjaśnia Grażyna Smolibowska-Hruszka, naczelnik Wydziału Ocen Oddziaływania na Środowisko, Regionalnej Dyrekcji Ochrony Środowiska w Poznaniu , przeprowadzenie ponownej oceny wynika z przepisów i było przewidziane już wcześniej.

    – GDDKiA otrzymała decyzję o środowiskowych uwarunkowaniach, w której została zobowiązana do przeprowadzenia ponownej oceny oddziaływania przedsięwzięcia na środowisko. Przy inwestycjach drogowych jest to standardowa procedura, szczególnie w przypadku dróg budowanych po nowym śladzie – mówi Grażyna Smolibowska-Hruszka. Jak podkreśla, nie jest prawdą, że rozpoczęcie ponownej oceny oznacza kolejne opóźnienie inwestycji.

    – Takie było założenie od początku. Inwestycja jest na etapie postępowania o zezwolenie na realizację inwestycji drogowej i właśnie w ramach tego postępowania przeprowadzana jest ponowna ocena oddziaływania na środowisko – wyjaśnia. Regionalna Dyrekcja Ochrony Środowiska nie wydaje w tym przypadku osobnej decyzji, lecz uzgadnia warunki realizacji inwestycji.

    – Jesteśmy obecnie na etapie analizy dokumentacji, w tym raportu o oddziaływaniu przedsięwzięcia na środowisko. Wszystko zmierza do budowy drogi – podkreśla Grażyna Smolibowska-Hruszka. Oznacza to, że obecna procedura nie pojawiła się niespodziewanie i nie cofa inwestycji do początku. Jest jednym z etapów, które GDDKiA musi przejść przed wydaniem decyzji ZRID i rozpoczęciem pełnego zakresu robót budowlanych.


    Źródło: Oborniki Nasze Miasto

    Co o tym sądzisz?

    Artykuł sponsorowanyAD
    SamsungGalaxy AI - nowa era