RAK
    Chciała wyrzucić śmieci do lasu na oczach strażników

    Chciała wyrzucić śmieci do lasu na oczach strażników

    2149 odsłon
    Chciała wyrzucić śmieci do lasu na oczach strażników

    Zamiast wybrać się do kosza na bioodpady, wybrała zagajnik. Nie umknęło to jednak strażnikom miejskim. Takie zachowanie słono ją kosztowało! Mimo że kosze na bioodpady są dziś obowiązkowe, niektórzy wciąż wolą wybrać drogę na skróty. We wtorek, 14 lipca, przy ul. Piątkowskiej, kobieta niosąca przy

    • Marta Maj

    Zamiast wybrać się do kosza na bioodpady, wybrała zagajnik. Nie umknęło to jednak strażnikom miejskim. Takie zachowanie słono ją kosztowało!

    Mimo że kosze na bioodpady są dziś obowiązkowe, niektórzy wciąż wolą wybrać drogę na skróty. We wtorek, 14 lipca, przy ul. Piątkowskiej, kobieta niosąca przy sobie worki z zielonymi odpadami (trawą, liśćmi, chwastami), wrzuciła je do zagajnika przy Forcie na tej samej ulicy. Jej zachowanie zwróciło uwagę strażników miejskich. Za wyrzucenie śmieci w nieodpowiednim miejscu dostała mandat, a przy okazji dostała nakaz natychmiastowego zabrania worków i wyrzucenia ich w legalnym miejscu.

    Straż Miejska przypomina

    Strażnicy miejscy przypominają, że porzucanie śmieci pod krzakami czy na poboczach dróg to brak szacunku dla sąsiadów oraz dla ludzi, którzy wkładają mnóstwo pracy w to, aby Poznań był zielony i czysty.

    – Estetyczna, zadbana okolica wpływa na nasze bezpieczeństwo, samopoczucie i komfort życia. Od początku roku do końca czerwca na terenie naszego miasta zostało ujawnionych 598 dzikich wysypisk śmieci. Tylko niewielka część został uprzątnięta przez samych sprawców, za resztę zapłacili wszyscy mieszkańcy – czytamy w komunikacie na facebookowym profilu poznańskich strażników miejskich.

    Artykuł sponsorowanyAD
    SamsungGalaxy AI - nowa era

    Co o tym sądzisz?