Parking przy Starostwie Powiatowym w Złotowie od lat budzi kontrowersje. Zamiast służyć petentom, coraz częściej przypomina plac sprzedaży używanych samochodów. Według naszych obserwacji w ciągu jednego dnia potrafi stać tam nawet 17 aut wystawionych na sprzedaż. Władze powiatu zapowiadają, że chcą wreszcie uporządkować sytuację i przywrócić parking mieszkańcom.
Parking przy ul. Norwida, sąsiadujący ze Starostwem Powiatowym w Złotowie, od dawna wykorzystywany jest przez osoby sprzedające używane samochody. Dla wielu mieszkańców widok aut z kartkami „Sprzedam” stał się już codziennością.
Problem nie jest nowy – trwa od kilkunastu lat. Z roku na rok liczba pojazdów przeznaczonych do sprzedaży rośnie, a wolnych miejsc parkingowych dla osób załatwiających sprawy w starostwie i okolicznych instytucjach jest coraz mniej.
Podczas naszych obserwacji naliczyliśmy nawet 17 samochodów wystawionych na sprzedaż jednego dnia. Nic więc dziwnego, że mieszkańcy pytają wprost: czy to jeszcze parking publiczny, czy już nieformalny autokomis?
Sprawa wielokrotnie wracała w rozmowach mieszkańców i użytkowników parkingu. Ich zdaniem publiczne miejsca postojowe powinny przede wszystkim służyć kierowcom odwiedzającym urzędy, a nie długotrwałemu eksponowaniu pojazdów przeznaczonych na sprzedaż.
17 samochodów na sprzedaż
Jak ustaliliśmy, władze powiatu złotowskiego przygotowują rozwiązania, które mają ograniczyć ten proceder. Wicestarosta Daniel Sztych zapowiada, że...
Płatny dostęp do treści
Chcesz czytać dalej? Wykup subskrypcję e-wydania Aktualności Lokalnych! Zapłać za pomocą BLIK lub przelewem ze swojego banku
Pozostało 68% tekstu do przeczytania.
Obserwuj nas na Google News