
Środa, 8 lipca 2026R. IMIENINY: Edgara, Elżbiety
21.3°C
Wywiadu nie uzyskał także Piotr Głuchowski z "Gazety Wyborczej", ale podczas pracy nad reportażem "Tajemniczy Pan Dino" udało mu się dostać do centrali sieci w Krotoszynie na południu Wielkopolski.
Pan dyrektor, który ze mną rozmawiał, nie sprawiał wrażenia osoby przerażonej widmem nadchodzącego strajku.
Gość "Letniego rozPOZnania" Radia Poznań zwrócił uwagę, że kurs akcji Dino spada, odkąd zaczął się konflikt zarządu ze związkami zawodowymi.
Jeżeli pracownicy cisną, to akcje idą w dół, bo akcjonariusze mówią sobie: "Oj, tam będą kłopoty, trzeba będzie więcej ludziom zapłacić, spadną marże, biznes stanie się mniej opłacalny". To jest kwintesencja kapitalizmu.
Dzisiaj udziały w Dino na warszawskiej Giełdzie Papierów Wartościowych kosztowały niespełna 28 złotych. Na początku roku ich cena przekraczała 40 złotych.
Akcje Dino to główny składnik majątku Tomasza Biernackiego. Spadek ich wartości sprawił, że według tygodnika "Wprost" spadł z drugiego na czwarte miejsce w rankingu najbogatszych Polaków.
Związkowcy zapowiedzieli strajk na wrzesień. Do protestu ostrzegawczego sprzed kilku miesięcy przyłączyło się jednak niewielu pracowników.
SERWIS INFORMACYJNY
Źródło: Radio Poznań (d. Radio Merkury)