
Niedziela, 5 lipca 2026R. IMIENINY: Karoliny, Antoniego 21.2°C Fot. Policja Nowy Tomyśl - Na ratunek ruszyli strażacy i nurkowie z Kościana - mówi oficer prasowy komendy powiatowej Państwowej Straży Pożarnej w Nowym Tomyślu kapitan Szymon Maciejewski. Po dojeździe pierwszych zastępów i zwodowaniu
Niedziela, 5 lipca 2026R. IMIENINY: Karoliny, Antoniego
21.2°C
Fot. Policja Nowy Tomyśl
Po dojeździe pierwszych zastępów i zwodowaniu łodzi, dopłynięciu do miejsca, gdzie doszło do tego wywrócenia ratownicy podjęli z wody w sumie osiem osób. Byli to cudzoziemcy, cztery osoby dorosłe, czwórka dzieci. Na szczęcie nie doszło do zagrożenia życia, tak że osoby zostały ewakuowane z wody na brzeg, została im udzielona pierwsza pomoc, na miejscu były również dwa zespoły ratownictwa medycznego.
Kajakarze mieli na sobie kamizelki asekuracyjne.
Wywrócone kajaki uczestniczyły w spływie obywateli Niemiec. Okolice Zbąszynia to chętnie odwiedzane przez sąsiadów miejsce turystyki wodnej.
Jak relacjonuje oficer prasowa komendy powiatowej policji w Nowym Tomyślu podkomisarz Barbara Sobieszek, po południu na numer alarmowy 112 wpłynęło zgłoszenie od człowieka, który w języku niemieckim wzywał pomocy dla uczestników spływu kajakowego. Z przekazanych informacji wynikało, że przewróceniu uległy trzy kajaki, w których znajdowało się łącznie osiem osób narodowości niemieckiej – cztery osoby dorosłe oraz czworo małoletnich.
Obecny na służbie dzielnicowy Komisariatu Policji w Zbąszyniu, mł. asp. Konrad Frąckowiak, po uzyskaniu informacji o zdarzeniu osobiście poinformował WOPR o sytuacji, po czym wspólnie z czterema ratownikami wypłynął łodzią ratunkową w rejon Perzyn – miejsce niewidoczne z plaży Łazienki w Zbąszyniu.
Po dotarciu na miejsce załoga zauważyła przewrócone do góry dnem trzy kajaki oraz ludzi w wodzie. Wszystkie osiem osób zostało bezpiecznie wyciągniętych z wody. Mł. asp. Konrad Frąckowiak osobiście wydobył z wody trzy osoby.
Żadnemu z uczestników wypadku nie zagraża niebezpieczeństwo.
SERWIS INFORMACYJNY
Źródło: Radio Poznań (d. Radio Merkury)