
Tragicznie rozpoczął się tegoroczny sezon letni w powiecie szamotulskim. W piątek 26 czerwca o godz. 19.08 dyżurny Państwowej Straży Pożarnej w Szamotułach otrzymał powiadomienie, że podczas pływania na Jeziorze Pamiątkowskim pod wodą zniknął 17-letni chłopak. Artykuł zamieszczony w dzisiejszej gaz
Tragicznie rozpoczął się tegoroczny sezon letni w powiecie szamotulskim. W piątek 26 czerwca o godz. 19.08 dyżurny Państwowej Straży Pożarnej w Szamotułach otrzymał powiadomienie, że podczas pływania na Jeziorze Pamiątkowskim pod wodą zniknął 17-letni chłopak.
Artykuł zamieszczony w dzisiejszej gazecie papierowej
Na miejsce zdarzenia natychmiast wyruszyły dwa zastępy z łodzią z Jednostki Ratowniczo-Gaśniczej w Szamotułach, a także strażacy z OSP Pamiątkowo i OSP Baborowo, Specjalistyczna Grupa Ratownictwa Wodno-Nurkowego z JRG 1 Poznań oraz zastęp OSP Napachanie z łodzią. Do działań skierowano również zespół ratownictwa medycznego oraz policję.
– Po dojeździe na miejsce zdarzenia strażacy zastali osoby zgłaszające, które wskazały miejsce przy pomoście gdzie ostatnio widziano chłopca. Kierujący akcją ratunkową poinformował, że przystępują do wodowania łodzi – relacjonuje Łukasz Kawka z zespołu prasowego Państwowej Straży Pożarnej w Szamotułach. – W trakcie działań policja prowadziła ewakuację osób przebywających na plaży oraz samochodów utrudniających dojazd na plażę, natomiast będący na miejscu zespół ratownictwa medycznego zorganizował punkt medyczny. Dodatkowo na miejsce został zadysponowany śmigłowiec Lotniczego Pogotowia Ratunkowego.
Jak informuje Kawka, działania służb polegały na zabezpieczeniu miejsca zdarzenia, przeszukania wskazanego obszaru na jeziorze przy wykorzystaniu łodzi, wprowadzeniu nurka na obszar poszukiwań, wydobyciu osoby z wody i przekazaniu pod opiekę ratowników medycznych. – Dalsze działania polegały na udzieleniu pierwszej pomocy osobie poszkodowanej, wyznaczeniu i zabezpieczeniu lądowiska dla śmigłowca LPR oraz pomocy w transporcie osoby do śmigłowca – wyjaśnia.
Dzięki natychmiastowo podjętej resuscytacji krążeniowo-oddechowej udało się przywrócić funkcje życiowe chłopca. 17-latek został przetransportowany śmigłowcem do szpitala w Poznaniu. Niestety, życia 17-latniego mieszkańca gminy Rokietnica nie udało się uratować, zmarł w sobotę. Przyczyny oraz okoliczności zdarzenia ustala policja.
(mal), PSP
Źródło: Gazeta Szamotulska