
W ubiegły wtorek kierujący pojazdem marki BMW przekonał się, że drogi publiczne to nie tor wyścigowy.
Policjanci pilskiej drogówki zatrzymali uprawnienia do kierowania 25-letniemu mieszkańcowi Piły, który na jednej z ulic miast celowo wprowadził pojazd w tak zwany "drift". Nie spodziewał się jednak, że jego zachowanie zauważą znajdujący się nieopodal policjanci.
Poza utratą prawa jazdy, 25-latek ukarany został również wysokim mandatem karnym.
Od wiosny bieżącego roku obowiązują znowelizowane przepisy, które precyzyjnie zabraniają takiego zachowania na drodze.
Minimalna wysokość mandatu wynosi 1500 zł, w przypadku stworzenia bezpośredniego zagrożenia, kwota ta rośnie do co najmniej 2500 zł, a w sądzie nawet do 30.000 zł.
Co sądzisz na ten temat?
komentarz (1)
Dodaj komentarz
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu faktypilskie.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu . Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz
OSTATNIE KOMENTARZE
Korso - spotkanie działkowców i miłośników ogrodów
... ruszył💩
lemanowicz
14:57, 2026-07-16
Piła: Driftował na mieście. Stracił prawo jazdy, dostał
odreagować małego ku.asa i kłopoty z erekcją 🙂
jakoś musiał
14:49, 2026-07-16
Modernizowane są kolejne odcinki dróg powiatowych
Dzięki PiS ♥️
Super
13:20, 2026-07-16
Co potrzeba, by sąsiad zabił sąsiada? O propagandzie na
kandydat Moskwy na premiera
Czarnek
11:59, 2026-07-16
Źródło: Fakty Pilskie