
To było bardzo nieodpowiedzialne zachowanie operatora koparki, który wykonywał prace na drodze w stanie nietrzeźwości.
Mężczyzna miał odpowiedzialne zadanie oczyszczania pobocza w pasie drogowym na jednej z dróg w gminie Gołańcz. Dysponował w tym celu koparką Liebherr A914. W zależności od specyfikacji sprzęt ten waży około 16 ton.
Prace wykonywane na drodze związane były z obsługą pługa, łyżki, a także przemieszczaniem się pojazdu w ruchu ulicznym. Obsługa urządzenia wymaga od operatora skupienia, precyzji, zorientowania nie tylko na wykonywaną pracę, ale też na innych uczestników ruchu. Trudno jednak o taką koordynację, gdy jest się nietrzeźwym.
Po wykonaniu prac w okolicach wsi Chojna, mężczyzna miał wrócić do Gołańczy. Interwencję wobec niego podjął patrol wągrowieckiej drogówki. Jak się okazało, kierujący koparką miał w organizmie około 2,2 promila alkoholu. Został zatrzymany do dalszych czynności procesowych. Od mężczyzny pobrano także krew do badań retrospektywnych.
32-latek, mieszkaniec powiatu chodzieskiego, będzie za swój czyn odpowiadał karnie jak każdy nietrzeźwy kierowca. Dodatkowo swoim występkiem bardzo nadszarpnął zaufanie swojego pracodawcy, który może wyciągnąć wobec niego konsekwencje dyscyplinarne w oparciu o przepisy prawa pracy.
Co sądzisz na ten temat?
Źródło: Fakty Pilskie