RAK
    Wimbledon - wielki mecz obrońcy tytułu

    Wimbledon - wielki mecz obrońcy tytułu

    2586 odsłon
    Wimbledon - wielki mecz obrońcy tytułu

    Lider rankingu tenisistów Włoch Jannik Sinner obronił tytuł w wielkoszlemowym Wimbledonie. W niedzielnym finale pokonał rozstawionego z numerem drugim Niemca Alexandra Zvereva 6:7 (7-9), 7:6 (7-2), 6:3, 6:4. To jego piąte trofeum Wielkiego Szlema w karierze.

    Pierwsze dwa sety były potwierdzeniem, że w finale spotkali się dwaj najlepsi tenisiści tej edycji Wimbledonu. W pierwszej partii Włoch miał jednego break-pointa, którego nie zdołał wykorzystać, natomiast w drugiej żaden z zawodników nie miał nawet jednej piłki na przełamanie. W obu o wyniku decydowały tie-breaki, pierwszy padł łupem Zvereva, a drugi - Sinnera.

    Inny przebieg miała trzecia odsłona, chociaż początkowo finaliści ponownie toczyli wyrównaną walkę i żaden z nich nie był w stanie zanotować break-pointa. Dopiero w siódmym gemie Niemiec miał piłkę na przełamanie, ale pod koniec akcji poślizgnął się i upadł, chwytając się przy tym za kolano i krzywiąc się z bólu. Nie potrzebował pomocy fizjoterapeuty, szybko wrócił do gry. Był to jednak moment zwrotny trzeciego seta, bowiem chwilę później Sinner utrzymał podanie, a następnie przełamał rywala, korzystając z jego chwili słabości. Wygrał tę partię 6:3.

    Na początku czwartej odsłony po chwili przerwy Niemiec wrócił na swój wcześniejszy, wysoki poziom, chociaż wciąż popełniał więcej błędów, niż w dwóch pierwszych setach. Ponownie kluczowy okazał się siódmy gem, w którym efektownymi akcjami popisał się Włoch, co w połączeniu z pomyłkami jego rywala pozwoliło mu zanotować przełamanie. Chwilę później lider światowego rankingu pewnie utrzymał podanie i chociaż niżej notowany zawodnik był w stanie jeszcze wygrać swojego gema serwisowego, to w kolejnym Sinner przypieczętował drugi triumf w Wimbledonie z rzędu.

    Mecz trwał trzy godziny i 46 minut.

    Sinner wrócił na zwycięską ścieżkę po tym, jak niespodziewanie przegrał w drugiej rundzie we French Open. Został 10. tenisistą w erze Open, który obronił tytuł na kortach All England Club.

    • Ponowne zwycięstwo w Wimbledonie jest niesamowite. Cieszę się również, że to był finał na najwyższym poziomie. Nie ma lepszego miejsca do gry w tenisa. Czujesz tremę, kiedy budzisz się w niedzielny poranek. To wyjątkowa niedziela - nie wiesz, ile razy będziesz mógł wrócić - powiedział po finale Sinner.

    Zverev po raz pierwszy dotarł do finału turnieju w Londynie. Miesiąc wcześniej po raz pierwszy wygrał imprezę wielkoszlemową, triumfując we French Open. Mimo niedzielnej porażki, w najnowszym notowaniu światowego rankingu wróci na najwyższą w karierze drugą pozycję.

    Włoch powiększył korzystny bilans bezpośrednich pojedynków z Niemcem na 11-4, odniósł nad nim 10. zwycięstwo z rzędu.

    W Wielkim Szlemie Sinner wcześniej, oprócz ubiegłorocznego Wimbledonu, wygrał Australian Open 2024 i 2025 oraz US Open 2024.

    W sobotnim finale gry pojedynczej kobiet między dwiema Czeszkami triumfowała Linda Noskova, która pokonała w trzech setach Karolinę Muchovą.

    Wynik finału singla mężczyzn:

    Jannik Sinner (Włochy, 1) - Alexander Zverev (Niemcy, 2) 6:7 (7-9), 7:6 (7-2), 6:3, 6:4.(PAP)

    Obserwuj nas na Google News

    Artykuł sponsorowanyAD
    SamsungGalaxy AI - nowa era

    Co o tym sądzisz?