Piscy kryminalni zatrzymali 31-letniego mieszkańca gminy Pisz podejrzanego o kradzież samochodu marki BMW z parkingu w centrum miasta. Policjanci odzyskali również skradziony pojazd, który był ukryty na terenie gospodarstwa w sąsiednim powiecie.
Do kradzieży doszło na początku lipca. Z parkingu w centrum Pisza zniknęło BMW o wartości około 6 tys. zł. Po otrzymaniu zgłoszenia funkcjonariusze rozpoczęli działania mające na celu ustalenie sprawcy i odnalezienie samochodu.
W toku prowadzonego postępowania policjanci wytypowali 31-letniego mieszkańca gminy Pisz, który był już wcześniej notowany za przestępstwa. Mężczyzna został zatrzymany i przyznał się do kradzieży.
Jak wyjaśnił śledczym, nie planował sprzedaży ani rozebrania auta na części. Twierdził, że chciał jedynie przez jakiś czas nim pojeździć, a następnie pozostawić je na terenie Pisza. Do tego jednak nie doszło, ponieważ wcześniej został zatrzymany przez policjantów.
31-latek wskazał również miejsce, gdzie ukrył samochód. BMW znajdowało się na terenie jednego z gospodarstw w powiecie kolneńskim. Mężczyzna miał powiedzieć właścicielowi posesji, że auto należy do niego i chce zostawić je tam na kilka dni z powodu problemów z dokumentami. To właśnie tam kryminalni odnaleźli skradziony pojazd.
Zatrzymany usłyszał dwa zarzuty. Odpowie za kradzież z włamaniem popełnioną w warunkach recydywy oraz za złamanie sądowego zakazu prowadzenia pojazdów. Policjanci ustalili, że od lutego 2023 roku obowiązuje go pięcioletni zakaz kierowania pojazdami, orzeczony po wcześniejszym prowadzeniu samochodu pod wpływem środków odurzających.
Za zarzucane przestępstwa 31-latkowi grozi kara do 15 lat pozbawienia wolności.
KPP Pisz, opr. tom
Obserwuj nas na Google News