RAK
    Udany początek turnieju w Chicago

    Udany początek turnieju w Chicago

    3730 odsłon
    Warmińsko-mazurskie

    SIATKÓWKA\\ W Chicago w pierwszym meczu turnieju Ligi Narodów Polacy bez straty seta pokonali wicemistrzów świata Bułgarów. Szymon Jakubiszak, były środkowy Indykpolu AZS Olsztyn, przyznał, że nie spodziewał się tak łatwego spotkania.

    Polacy w każdym z trzech setów szybko przejmowali inicjatywę, budowali przewagę i spokojnie kontrolowali przebieg meczu. - Nie spodziewaliśmy się, że tak się potoczy to spotkanie. Oczekiwaliśmy długiego meczu, że rywale będą bardziej agresywni, ale nie wyszło im to spotkanie. Cieszymy się z szybkiego zwycięstwa. Graliśmy dobrze, konsekwentnie, aczkolwiek przed meczem spodziewałem się cięższego spotkania - podkreślił Jakubiszak, który w środowym meczu zdobył osiem punktów. Przyznał, że początkowo współpraca z rozgrywającym Marcinem Komendą nie układała mu się zbyt dobrze, ale z czasem poczuł się pewniej.

    • Na początku miałem problem, byłem zbyt daleko albo pod piłką, ale od trzeciego seta złapałem większy luz i gra naprawdę wyglądała fajnie - dodał 28-letni siatkarz.

    Z kolei trener biało-czerwonych Nikola Grbić po spotkaniu podkreślał, że to nie ma znaczenia, czy to Polacy grali aż tak dobrze, czy Bułgarzy tak słabo. - Wiem, że przez to, jak graliśmy w tym meczu, było bardzo trudno z nami rywalizować, bo mieliśmy dobre podejście, koncentrację, nie popełnialiśmy dużo błędów. Tylko na początku spotkania mieliśmy za dużo zepsutych ataków i zagrywek, ale potem wróciliśmy na nasz poziom, do tej skuteczności, jaką mamy. Myślę, że każdy element był na wysokim poziomie - od zagrywki, przez blok i obronę, aż po skuteczność ataku w kontrach. Naprawdę bardzo łatwo prowadzić mecz, kiedy ma się zawodników skoncentrowanych, którzy pracują i robią wszystko tak, jak powinni - ocenił trener, dodając, że jest bardzo zadowolony ze swoich podopiecznych. Kolejne spotkanie biało-czerwoni rozegrają w nocy z piątku na sobotę, ich rywalem będzie Brazylia. Na czele tabeli Ligi Narodów niezmiennie jest Japonia, która tym razem w Osace ograła 3:2 Włochy, pozostając jedynym zespołem bez porażki. Do turnieju finałowego, który drugi rok z rzędu zostanie rozegrany w chińskim Ningbo (29 lipca - 2 sierpnia), awansuje siedem najwyżej sklasyfikowanych zespołów po fazie grupowej oraz gospodarz. * Wyniki, Chicago: Bułgaria - Polska 0:3 (19:25, 17:25, 17:25), Francja - Brazylia 0:3 (23:25, 23:25, 19:25), USA - Chiny 3:0 (25:19, 25:13, 25:20), USA - Brazylia 3:0 (25:23, 25:19, 25:18); Osaka: Kanada - Argentyna 2:3 (26:24, 25:22, 23:25, 13:25, 17:19), Belgia - Kuba 0:3 (23:25, 19:25, 20:25), Japonia - Włochy 3:2 (24:26, 25:19, 25:20, 23:25, 15:12), Belgia - Włochy 0:3 (20:25, 22:25, 22:25), Kuba - Argentyna 3:2 (17:25, 25:19, 22:25, 25:21, 15:12), Japonia - Kanada 3:2 (18:25, 24:26, 29:27, 25:19, 15:11); Belgrad: Niemcy - Słowenia 1:3 (17:25, 17:25, 25:23, 26:28), Ukraina - Iran 3:1 (25:22, 25:21, 29:31, 25:19), Serbia - Turcja 0:3 (23:25, 19:25, 18:25). * Pozostałe mecze Polaków, sobota: Polska - Brazylia (3.00), Polska - Francja (23); poniedziałek: Polska - USA (3.00). PAP

    LIGA NARODÓW 1. Japonia 10* 24 30:15 2. USA 8 25 28:10 3. Polska 7 20 25:14 4. Słowenia 7 17 23:16 5. Włochy 6 20 24:17 6. Ukraina 6 19 21:13 7. Turcja 6 17 21:13 -------------------------------------- 8. Brazylia 6 20:18 9. Serbia 5 15 17:19 10. Bułgaria 5 14 18:18 11. Francja 5 13 19:21 12. Niemcy 4 13 19:23 13. Iran 3 11 17:24 14. Argentyna 3 10 18:25 15. Belgia 3 9 14:25 16. Kuba 2 7 12:26 17. Kanada 1 10 19:28 18. Chiny 1 4 9:27 * liczba zwycięstw decyduje o kolejności w tabeli

    Obserwuj nas na Google News

    Co o tym sądzisz?

    Artykuł sponsorowanyAD
    SamsungGalaxy AI - nowa era