PIŁKA NOŻNA\\\ Warmińsko-Mazurski Związek Piłki Nożnej myśli o wprowadzeniu kilku istotnych zmian w regulaminie rozgrywek. Związek pochylił się m.in. nad klubami, które w końcówce sezonu rezygnują z rozegrania meczu, oddając go walkowerem. Jeśli propozycja WMZPN wejdzie w życie, wtedy taki klub będz
PIŁKA NOŻNA\\ Warmińsko-Mazurski Związek Piłki Nożnej myśli o wprowadzeniu kilku istotnych zmian w regulaminie rozgrywek.
Związek pochylił się m.in. nad klubami, które w końcówce sezonu rezygnują z rozegrania meczu, oddając go walkowerem. Jeśli propozycja WMZPN wejdzie w życie, wtedy taki klub będzie musiał zapłacić nawet 3000 złotych kary, a kolejny sezon rozpocznie z sześcioma ujemnymi punktami!
PROPOZYCJA NR 1 – Zwiększenie kar za niepojechanie na mecz
Wniosek o uszczelnienie przepisów w zakresie przyznawania walkowerów w ostatnich kolejkach sezonu. Obecne regulacje dopuszczają sytuacje rażąco naruszające zasady Fair Play. Jako przykład wskazujemy sytuację z końcówki sezonu 2025/2026 w Klasie A: KS Wojciechy podjęły sportową walkę grając mecz domowy z Pogonią Ryn, wygrywając na boisku 4:1, a Reduta Bisztynek otrzymała 3 punkty bez gry (walkower 3:0) ponieważ zespół UKS Rona 03 Ełk zrezygnował z przyjazdu na mecz. Sytuacja ta była skrajnie niesprawiedliwa – oba kluby walczyły ze sobą o utrzymanie w A Klasie. Wnosimy o wprowadzenie do regulaminu na sezon 2026/2027 następujących zmian: • Wysokie kary finansowe za walkower w ostatnich 2 kolejkach: Klub oddający mecz bez gry powinien płacić surową karę (np. 2000–3000 zł). • Ujemne punkty na nowy sezon: Drużyna rezygnująca z gry w końcówce rundy wiosennej powinna zaczynać kolejny sezon z dorobkiem -6 punktów. • Obowiązek rozegrania meczu: W przypadku problemów kadrowych w dwóch ostatnich kolejkach, Wydział Gier powinien obligatoryjnie wyznaczyć termin środowy. O spadku i awansie musi decydować wyłącznie boisko.
PROPOZYCJA NR 2 – Zakaz wyznaczania meczów z udziałem drużyny rezerw w dniu/godzinach meczu pierwszego zespołu
Propozycja ujęcia w regulaminie następującego zapisu: “Jeżeli w danej grupie rozgrywkowej, występuje II zespół seniorski, klubu uczestniczącego w rozgrywkach na wyższym szczeblu rozgrywkowym, to organizator meczu w klasie rozgrywkowej, w którym uczestniczy II zespołu jest zobowiązany do wyznaczenia rozegrania zawodów w innym dniu weekendu rozgrywkowego, lub odstępie min 12 godzin od planowanego meczu I drużyny. Przepis obliguje gospodarza meczu do planowania rozgrywek swojego zespołu w odniesieniu do I zespołu, którego zapleczem jest II zespół bez kolizji czasowej rozgrywania meczy w tym samym czasie. Przepis, stosuje się do pierwotnego terminarza rozgrywek I zespołu danego klubu, nie dotyczy on zmian w terminarzu w trakcie trwania rozgrywek”
Uzasadnienie: dotychczas przeciwnik będący gospodarzem ustalał sobie termin meczu z II zespołem w dniu/godzinach meczu I zespołu, chcąc ograniczyć uczestniczenie w rozgrywkach zawodników z I zespołu. W praktyce prawie wszyscy rywale II zespołu wyznaczają terminy swoich meczów w dniu meczu I zespołu uniemożliwiając młodym zawodnikom jednoczesne pojechanie na mecz z I zespołem i zagranie minut na wyższym szczeblu rozgrywkowym oraz rozegranie pełnego spotkania w zespole rezerw. Zgodnie z logiką najlepsi z młodzieżowców powinni aklimatyzować się w I zespole i często tak się dzieje, dostają po 20-30 minut, ale rzadko rozegrają pełną jednostkę meczową w trakcie weekendu właśnie z powodu nakładania się godzin meczowych I i II zespołu (kiedy jest mecz wyjazdowy II zespołu). Proponowana zmiana sprawi, że młodzież będzie miała możliwość regularnie, co tydzień rozegrania pełnej jednostki meczowej w drużynie rezerw i możliwość uczestniczenia w rozgrywkach swojego I zespołu, szczególnie patrząc na trend i ilość drużyn rezerw oraz zastępowanie nimi drużyn juniora.
PROPOZYCJA NR 3 – bardziej precyzyjne uregulowanie odmowy przyjęcia kibiców drużyny przeciwnej
Propozycja zmiany §53 Regulaminu Rozgrywek, odnoszącego się do zasad przyjmowania zorganizowanych grup kibiców drużyny gości. Uwagi te wynikają z praktycznego zastosowania regulaminu w rozgrywkach, gdzie doszło do odmowy przyjęcia kibiców drużyny gości przez klub gospodarzy, powołujący się na §53 ust. 3, argumentując to względami bezpieczeństwa oraz brakiem wydzielonego sektora dla kibiców przyjezdnych.
W obecnym brzmieniu §53 ust. 3: „Jeśli ze względów bezpieczeństwa przyjazd kibiców gości niósłby ze sobą zagrożenia, organizator i uczestniczące kluby zobowiązane są zrobić wszystko co możliwe by zapobiec wyjazdowi kibiców” przepis ten ma charakter nieprecyzyjny i w praktyce prowadzi do uznaniowości decyzji organizatora zawodów.
W szczególności: – brak jest definicji „zagrożenia” oraz kryteriów jego oceny, – nie wskazano podmiotu właściwego do oceny poziomu zagrożenia, – nie określono katalogu działań, które należy podjąć przed ewentualną odmową przyjęcia kibiców, – zapis „zapobiec wyjazdowi kibiców” ma charakter niewykonalny w sensie faktycznym i prawnym, – przepis ten pozostaje w praktycznym konflikcie z §53 ust. 1, który nakłada obowiązek przyjęcia kibiców drużyny gości.
Jednocześnie pozostałe zapisy §53 bardzo szczegółowo regulują kwestie organizacyjne, co dodatkowo uwypukla brak precyzji w kluczowym zakresie dotyczącym odmowy przyjęcia kibiców.
W związku z powyższym zwracam się z propozycją doprecyzowania regulaminu poprzez: 1. Wskazanie jednoznacznych przesłanek odmowy przyjęcia kibiców gości, w szczególności uzależnienie takiej decyzji od: – opinii Policji lub innych właściwych służb, – decyzji właściwego organu Związku lub administracji publicznej, – udokumentowanego braku możliwości zapewnienia bezpieczeństwa mimo zastosowania dostępnych środków organizacyjnych. 2. Wprowadzenie zasady proporcjonalności, zgodnie z którą odmowa przyjęcia kibiców stanowi środek ostateczny, poprzedzony próbą zastosowania rozwiązań ograniczających ryzyko (np. zmniejszenie liczby kibiców, dodatkowe zabezpieczenia, zmiana organizacji wejścia). 3. Wprowadzenie obowiązku sporządzenia uzasadnienia decyzji o odmowie, zawierającego wskazanie podstaw faktycznych i opinii właściwych służb. 4. Doprecyzowanie, że brak wydzielonego sektora gości nie powinien sam w sobie stanowić wystarczającej podstawy odmowy, a organizator powinien w pierwszej kolejności dążyć do zastosowania rozwiązań alternatywnych.
Proponowane zmiany pozwolą ograniczyć uznaniowość decyzji, zapewnić równe traktowanie klubów oraz zwiększyć przejrzystość zasad organizacji zawodów.
PROPOZYCJA NR 4 – zmiana sposobu ewidencjonowania kartek dla osób funkcyjnych będących jednocześnie zawodnikami
Proponuję, aby w sytuacji, gdy osoba funkcyjna (np. trener) jest jednocześnie zawodnikiem wpisanym do protokołu meczowego, a żółtą kartkę otrzyma już po zejściu z boiska, kara była ewidencjonowana jako kartka dla zawodnika, a nie dla osoby funkcyjnej.
W obecnej rundzie wystąpiły przypadki, w których trener będący jednocześnie zawodnikiem po opuszczeniu boiska otrzymywał żółtą kartkę, która była zapisywana na koncie osoby funkcyjnej. W efekcie taka osoba mogła posiadać np. trzy żółte kartki jako zawodnik i jedną jako trener, przez co nie podlegała automatycznej pauzie wynikającej z limitu kartek dla zawodników.
Powoduje to nierówne traktowanie uczestników rozgrywek. Zawodnik niepełniący funkcji trenera, który po zejściu z boiska otrzyma żółtą kartkę przebywając na ławce rezerwowych, ma ją zaliczaną do swojego konta zawodniczego. Natomiast osoba łącząca funkcję zawodnika i trenera może uniknąć konsekwencji wynikających z przekroczenia limitu kartek.
W celu zachowania równości i spójności zasad proponuję, aby wszystkie żółte kartki otrzymane przez zawodnika wpisanego do protokołu były ewidencjonowane jako kartki zawodnicze, niezależnie od tego, czy w momencie ukarania przebywał on na boisku, czy już na ławce rezerwowych.
PROPOZYCJA NR 5 – Jedna grupa Ekstraklasy i dwie grupy I ligi Młodzika D1
Obecny podział na dwie grupy Ekstraligi oraz kilka grup I ligi wojewódzkiej i II ligi wojewódzkiej powoduje znaczące różnice poziomu sportowego pomiędzy zespołami. Widoczne jest to zarówno w liczbie zdobywanych punktów, jak i w bilansach bramkowych, gdzie część drużyn regularnie odnosi bardzo wysokie zwycięstwa, a inne ponoszą wysokie porażki. Tak duże dysproporcje ograniczają wartość szkoleniową rywalizacji dla obu stron.
W wielu przypadkach najlepsze zespoły nie otrzymują wystarczającej liczby wymagających meczów, natomiast słabsze drużyny zbyt często rywalizują z przeciwnikami wyraźnie przewyższającymi ich poziom sportowy. W efekcie liczba spotkań o wysokiej wartości rozwojowej jest ograniczona.
Dodatkowym argumentem są obserwacje zawodników powoływanych do kadr wojewódzkich. Coraz częściej widać, że wielu z nich brakuje regularnej, cotygodniowej rywalizacji na wysokim poziomie. Później przekłada się to na mecze międzywojewódzkie, gdzie tempo gry, intensywność działań oraz jakość przeciwnika są znacznie wyższe niż w wielu spotkaniach ligowych. Zawodnicy mają potencjał, jednak nie funkcjonują na co dzień w środowisku, które odpowiednio stymulowałoby ich rozwój.
W związku z powyższym warto rozważyć następujący model rozgrywek: • jedna grupa Ekstraligi D1 skupiająca najlepsze zespoły województwa, • dwie grupy I ligi wojewódzkiej, • poniżej II i III liga funkcjonujące w układzie regionalnym.
Alternatywnym rozwiązaniem mogłoby być pozostawienie podziału regionalnego w II lidze, a następnie po rundzie zasadniczej utworzenie grup mistrzowskich i rozwojowych. Najlepsze zespoły z poszczególnych grup rywalizowałyby ze sobą, natomiast pozostałe drużyny grałyby z przeciwnikami o zbliżonym potencjale sportowym. Pozwoliłoby to zwiększyć liczbę wyrównanych spotkań bez znaczącego wzrostu kosztów organizacyjnych.
Rozumiem również kwestie logistyczne i finansowe związane z funkcjonowaniem klubów. Dlatego być może warto rozważyć pilotażowe wdrożenie takiego rozwiązania przynajmniej w rundzie wiosennej. To właśnie wtedy zespoły częściej walczą o konkretne cele sportowe, a jednocześnie najbardziej widoczne stają się różnice poziomów pomiędzy drużynami.
Obecnie część klubów, z uwagi na brak odpowiedniego środowiska rywalizacji w piłce 9-osobowej, decyduje się na rezygnację z rozgrywek lub przyspiesza proces przechodzenia zawodników do piłki 11-osobowej. W wielu przypadkach nie jest to jednak najlepsze rozwiązanie z punktu widzenia szkolenia. Zawodnicy trafiają do rywalizacji ze starszymi kolegami, gdzie przewagę często budują warunki fizyczne i dojrzałość biologiczna, a nie umiejętności techniczne, kreatywność czy zdolność podejmowania decyzji. W efekcie potencjał części młodych zawodników nie jest rozwijany w optymalnych warunkach.
Celem proponowanych zmian nie jest wyłącznie podniesienie poziomu rywalizacji, ale przede wszystkim stworzenie lepszego środowiska rozwojowego dla zawodników. Większa liczba wyrównanych meczów, częstsza rywalizacja najlepszych drużyn między sobą oraz odpowiednie dopasowanie poziomu rozgrywek do możliwości zespołów mogą w dłuższej perspektywie przełożyć się na wyższy poziom szkolenia oraz lepsze wyniki reprezentacji województwa w rozgrywkach międzywojewódzkich.
WMZPN
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News !