Silny stres, presja czasu i sfałszowany numer telefonu – to wystarczyło, aby 75-letnia mieszkanka padła ofiarą bezwzględnych cyberprzestępców. Seniorka, przekonana, że ratuje swoje pieniądze przed kradzieżą, przelała wszystkie oszczędności na konto oszustów. Policja apeluje o maksymalną czujność i p
Silny stres, presja czasu i sfałszowany numer telefonu – to wystarczyło, aby 75-letnia mieszkanka padła ofiarą bezwzględnych cyberprzestępców. Seniorka, przekonana, że ratuje swoje pieniądze przed kradzieżą, przelała wszystkie oszczędności na konto oszustów. Policja apeluje o maksymalną czujność i przypomina: prawdziwy bankier nigdy nie żąda pilnych przelewów.
Do zdarzenia doszło w ostatnich dniach. Do seniorki zadzwonił mężczyzna podający się za konsultanta ds. bezpieczeństwa bankowego. Na ekranie telefonu kobiety wyświetliła się oficjalna nazwa jej banku – przestępcy użyli tzw. spoofingu telefonicznego, aby uwiarygodnić swoje działania. Rzekomy urzędnik poinformował 75-latkę, że jej konto zostało zaatakowane przez hakerów, a zgromadzone środki są zagrożone. Przerażona kobieta, działając pod wpływem ogromnej presji i emocji, wykonywała kolejne instrukcje oszusta. Przekonana, że współpracuje z instytucją finansową, przelała swoje oszczędności na wskazane przez telefon, rzekomo „bezpieczne” konto techniczne. Kiedy zorientowała się, że została zmanipulowana, na ratunek było już za późno – pieniądze zniknęły, a kontakt z rzekomym pracownikiem się urwał. Jak działają oszuści? Mechanism manipulacji:
Podszywanie się pod numery banków (spoofing) – na telefonie ofiary wyświetla się prawdziwy numer infolinii lub nazwa instytucji. Wywoływanie paniki – przestępcy budują poczucie zagrożenia, twierdząc, że pieniądze znikną, jeśli pokrzywdzony nie zadziała natychmiast. Izolacja ofiary – oszuści nakazują zachowanie tajemnicy, tłumacząc to „tajną operacją bankową” lub „współpracą z policją”.
Zapamiętaj! Prawdziwy pracownik banku NIGDY:
Nie żąda przelania pieniędzy na inne, „zabezpieczone” konta. Nie pyta o loginy, hasła, numery PIN ani pełne kody autoryzacyjne. Nie wymaga instalowania aplikacji do zdalnego zarządzania telefonem lub komputerem (np. AnyDesk, TeamViewer).
Co zrobić w przypadku podejrzanego telefonu? Policja apeluje: w razie jakichkolwiek wątpliwości należy natychmiast się rozłączyć . Nie wolno działać pod wpływem impulsu. Po odłożeniu słuchawki należy odczekać chwilę lub zadzwonić do banku z innego aparatu, wybierając oficjalny numer samodzielnie, bądź udać się do najbliższej placówki osobiście. O każdej próbie oszustwa należy niezwłocznie powiadomić Policję, dzwoniąc pod numer alarmowy 112.
Źródło: Wiadomosci.Olsztyn.pl