![Remis Stomilu w pierwszym sparingu przed kolejnym sezonem w IV lidze [WIDEO]](/_next/image?url=https%3A%2F%2Fetbqmwshkzabnrehgtcd.supabase.co%2Fstorage%2Fv1%2Fobject%2Fpublic%2Farticle-imports%2Fwire%2Fwire-remis-stomilu-w-pierwszym-sparingu-przed-kolejnym-sezonem-w-iv-lidze-wideo%2F0f9231abf0e292f5.jpg&w=1920&q=75)
Obydwa zespoły dobrze się znają się z ligowych zmagań w poprzednim sezonie. W meczach o stawkę Stomil wygrał dwukrotnie, najpierw 2:0 w Barczewie, a potem u siebie 8:0. Po spadku olsztyńskiej drużyny z III ligi drużyny co rundę spotykają się na rozegranie gry kontrolnej.
Szkoleniowiec Michał Kraszewski w tym spotkaniu nie mógł skorzystać z kilku kontuzjowanych graczy. W meczu nie zobaczyliśmy Sebastiana Szypulskiego, Łukasza Makarskiego, Kacpra Sionkowskiego (problemy z kostką), Szymona Masiaka, Shōtō Unno czy Marcina Fiedorowicza.
Pisa Barczewo już dziewiątej minucie objęła prowadzenie. Bramkę głową po dośrodkowaniu z prawej strony strzelił Szymon Tokarski, zawodnik testowany... ze Stomilu. W pierwszej połowie Stomil spokojnie mógł doprowadzić do remisu, ale bramkarz gospodarzy bardzo dobrze bronił, m.in. po uderzeniach Piotra Łysiaka czy Filipa Wójcika. Pod koniec pierwszej części gry po zamieszaniu w polu karnym Pisa mogła strzelić bramkę samobójczą, ale piłka zatrzymała się na słupku. Ostatecznie sparing zakończył się remisem. W 60. minucie do wyrównania doprowadził testowany Hubert Szmigiel.
I dodał: - Trzeba jednak uczciwie przyznać, że sytuacji bramkowych stworzyliśmy sobie sporo. Szczególnie w pierwszej połowie zabrakło nam zimnej krwi, by kilkukrotnie umieścić piłkę w siatce. W drugiej odsłonie z kolei świetną interwencją popisał się młody Michał Krztoń. Dzisiaj ewidentnie brakowało nam jakości w grze między liniami. O ile operowanie piłką na własnej połowie wyglądało nieźle – rywal cofnął się do niskiego bloku 5-4-1 i bez trudu dochodziliśmy z futbolówką do 30. metra – o tyle w momencie dogrania między strefy pojawiały się błędy, zarówno decyzyjne, jak i techniczne. Przez to nie stworzyliśmy zbyt wielu klarownych sytuacji z gry, a zagrożenie generowaliśmy głównie po dośrodkowaniach i stałych fragmentach.
Przed tym sparingiem założyliśmy sobie również konkretny cel motoryczny – ten tydzień jest bowiem najintensywniejszym etapem naszego mikrocyklu. Dzisiaj było to widać: szybko przechodziliśmy do wysokiego pressingu. Filip Wójcik mocno wywierał presję na rywalach, nie pozwalając im na swobodne rozgrywanie piłki od tyłu. Zależało nam na wysokiej intensywności i natychmiastowym odbiorze futbolówki, co w dużej mierze się udawało. Niestety, po jej odzyskaniu w wysokiej strefie pojawiało się zbyt wiele problemów z samym rozegraniem.
W sobotę Stomil rozegra kolejne spotkanie sparingowe. Olsztynianie zagrają na wyjeździe z juniorami Legii Warszawa. Początek meczu w Legia Training Center (Urszulin) o godzinie 12.
Pisa Barczewo - Stomil Olsztyn 1:1 (1:0)
1:0 - Szymon Tokarski 9' 1:1 - Hubert Szmigiel 60'
Stomil Olsztyn: Wojciech Klewiado - Aleksander Wtulich (46' Junya Ishida), Piotr Jakubowski (23' Kacper Mościbrocki), Maciej Komorowski (46' Mateusz Osmolik), Wiktor Kulesza (46' Oskar Bienenda), Mateusz Pajdak (46' Riku Iwamoto), Stanisław Hrebeń (46' Maciej Niemier), Piotr Łysiak (46' Maciej Kopeć), Przemysław Klugier (46' Borys Smolicz), Jakub Banul (46' Hubert Szmigiel; 62' Nicholas Kontonís), Filip Wójcik (46' Gabriel Jastrzębski; 77' Hubert Szmigiel)